Cześć wszystkim, którzy mnie pamiętają, reszta niech się dowie)

Trochę zniknąłem, ze swoim głupkowatym humorem, z powodu spraw w irl, więc myślę, że nikt tego nie zauważył)

Cóż, poszedłem, pracowałem w kopalni i mogę znowu dążyć do sukcesu (poprzednie pieniądze przegrałem na futures, z powodu błędu, który popełniałem wiele razy i popełniłem go znowu - wierząc w transakcję i nie stawiając stop loss, szczerze mówiąc, po prostu byłem leniwy). On teraz wszystko się zmieni, na grabie po raz dziesiąty nie wejdę - wiem, że bolą. Myślę, że wrócę, teraz na prawdę, bo dosłownie jesienią obiecałem i oszukałem)

Może wymyślę coś z formatem, pamiętam, że lubiliście wiadomości i myśli, postaram się dodać coś jeszcze.

Moje nastawienie do Trumpa się nie zmieniło, wciąż jest złe.

Moje nastawienie do $SOL wciąż jest dobre, ta moneta zapadła mi w duszę)

Będę pisać posty, kiedy będę miał czas, ale nie zapomnę (i nie odpuszczę).

Teraz muszę łączyć pracę w kopalni z handlem, ale czy kiedyś to przeszkadzało niedoanalitkom takim jak ja?

Podnieśmy kilofy za zielone patyki!

Wszystkim powodzenia)

P.s. żeby nie być gołosłownym postanowiłem wrzucić transakcję, która powstała to-to z powodu szczęścia, to-to z powodu mojej wiary w Boga) No 27 dolarów + na koncie, a to tydzień wydobycia węgla)