W 2025 roku rynek kryptowalut obserwował, jak Bitcoin nieustannie osiąga nowe szczyty, a jego całkowita kapitalizacja rynkowa w pewnym momencie osiągnęła 2,45 biliona dolarów, przewyższając Google i wchodząc do pierwszej piątki globalnych aktywów pod względem wartości rynkowej. W tym samym czasie nowe "torby" i koncepcje były gorąco dyskutowane przez uczestników branży: RWA (aktywa rzeczywiste na łańcuchu) zyskały na popularności, podczas gdy zielona fala ReFi (finansowanie regeneracyjne) przetoczyła się przez społeczności—wszyscy obawiali się, że przegapią następną wielką okazję, a uczucie FOMO rozprzestrzeniło się w głównych grupach dyskusyjnych.

W tym roku sektor RWA był szczególnie godny uwagi. Statystyki pokazują, że w ciągu zaledwie sześciu miesięcy globalny rynek aktywów rzeczywistych na łańcuchu wzrósł z 15,6 miliarda dolarów na początku roku do około 26,4 miliarda dolarów. Tymczasem zielona finansowanie ReFi również zaczęło zyskiwać na znaczeniu. Nawet Forbes uznał ReFi za jeden z najważniejszych trendów do obserwacji w 2025 roku, podkreślając kluczową rolę, jaką technologia blockchain odegra w odbudowie ekologicznej i zrównoważonym rozwoju.

W tym kontekście nowy projekt o nazwie Qveduef cicho się pojawił, ulokowany na styku RWA i innowacji w zielonym blockchainie. Wizja Qveduef polega na wykorzystaniu technologii blockchain do transformacji tradycyjnego przemysłu naftowego: w pełni transparentne przekazywanie informacji w całym sektorze naftowym i na łańcuchu, przy jednoczesnej integracji monitorowania emisji węgla, certyfikacji ekologicznej i handlu kredytami węglowymi, wprowadzając przemysł w erę Web3.

Można zapytać: Czy blockchain jest naprawdę potrzebny w tak tradycyjnej branży jak przemysł naftowy? W rzeczywistości, im bardziej tradycyjna jest dziedzina, tym więcej punktów bólu istnieje. Długie łańcuchy dostaw, nieprzejrzyste informacje i powolne rozliczenia to wszystko uporczywe problemy. Blockchain z natury nadaje się do poprawy przejrzystości i zaufania. Qveduef przypisuje "kartę tożsamości" na łańcuchu każdemu beczce ropy, rejestrując cały proces od wydobycia i transportu do dostawy w niezmiennej księdze. Dokumenty papierowe, które wcześniej przechodziły przez wiele rąk, można teraz przeglądać.