Założyciel Telegramu jest przedmiotem dochodzenia karnego, czy wpłynie to na naszą społeczność kryptowalutową korzystającą z Telegramu?
Agencje rządowe ogłosiły wszczęcie dochodzenia karnego przeciwko założycielowi i dyrektorowi generalnemu Telegramu, Pawłowi Durowowi, oskarżając go o złamanie prawa i domniemane wspieranie działalności terrorystycznej.
Telegram odmówił usunięcia około 155000 kanałów oznaczonych jako nielegalne (w tym ekstremistycznych i dezinformacyjnych) oraz botów, przez co został uwikłany w to dochodzenie, podczas gdy organy regulacyjne zaostrzają dostęp i funkcje tej platformy. Durow publicznie zaprzeczył, twierdząc, że to tylko pretekst do tłumienia prywatności i wolności słowa oraz promowania lokalnych alternatywnych aplikacji.
Ten spór dotyczy głównie tego, czy platforma współpracuje z regulatorem w usuwaniu treści. Kanały związane z kryptowalutami, grupy rynkowe i czaty zwykłych użytkowników nie mają problemów. Korzystanie z Telegramu poza Rosją zasadniczo nie ulegnie zmianie, natomiast w kraju mogą wystąpić ograniczenia prędkości lub lokalne restrykcje.