W niestabilnym świecie kryptowalut, BitTorrent Chain Token (BTTC), natywny token ekosystemu BitTorrent, wzbudził odnowioną ekscytację w ostatnich miesiącach. Z ogłoszeniami o spalaniu tokenów i szeptami o ogromnych redukcjach podaży, media społecznościowe i fora są pełne przewidywań o "zabijaniu zer"—slangu oznaczającym drastyczne spalania, które mogłyby zredukować miejsca dziesiętne z ultra-niskiej ceny tokena, potencjalnie wysyłając jego wartość w górę. Na wrzesień 2025 roku, BTTC handluje w okolicach 0,00000000065 USD, z kapitalizacją rynkową oscylującą blisko 640 milionów USD. Hype wokół ostatnich spaleń, takich jak wydarzenie z sierpnia 2025 roku, które usunęło tokeny za pomocą mechanizmu Hot Wallet do Black Hole, napędzał marzenia o zyskach 10x lub nawet 100x. Ale wyjaśnijmy jedną rzecz: BTTC nigdy nie spali wystarczającej ilości, aby wyeliminować wiele zer z jego ceny. Oto dlaczego, opierając się na fundamentach tokena.

Po pierwsze, słoniem w pokoju jest astronomiczna podaż BTTC. Uruchomiony w 2019 roku z całkowitą podażą 990 trylionów tokenów, podaż w obiegu wciąż przekracza 986 trylionów dzisiaj, pomimo kumulacyjnych wypaleń wynoszących ponad 58% w wcześniejszych fazach (około 575 miliardów tokenów do 2022 roku, z stopniowymi wypaleniami od tego czasu). Nawet agresywne scenariusze, takie jak hipotetyczne wypalenie 80% omawiane na forach społecznościowych, pozostawiłyby 198 trylionów tokenów w obiegu. To wciąż rząd wielkości większy niż większość altcoinów. Aby "zabić jedno zero" i zwiększyć cenę 10x (do ~$0.0000000065), BTTC musiałby wypalić około 90% swojej podaży z dnia na dzień — redukując ją do 98.6 trylionów. A jeśli chodzi o dwa zera? Ponad 99% zniknęłoby, pozostawiając tylko 9.86 trylionów. To nie jest wykonalne; to fantazja.

Mechanizm wypalania sam w sobie zapewnia stopniowe, a nie eksplozje, redukcje. Mapa drogowa BTTC określa przejrzysty system, w którym wypalanie odbywa się głównie poprzez opłaty transakcyjne na BitTorrent Chain, nagrody za staking oraz działania w ekosystemie, takie jak zachęty do udostępniania plików. Są one związane z rzeczywistym użytkowaniem: każdy gigabajt udostępniony lub przetworzona transakcja przyczynia się do małej części puli wypalania. W przypadku wypalań w 2025 roku, na przykład, tylko miliony do miliardów tokenów były spalane rocznie — to drobne sumy w porównaniu do trylionów w podaży. Projekt kładzie nacisk na "uporządkowaną" regulację, aby uniknąć wstrząsów rynkowych, a nie taktyki spalonej ziemi, które mogłyby zrujnować płynność lub zrazić posiadaczy. Fundacja TRON Justina Suna, która wspiera BitTorrent, ma historię wyważonej tokenomiki; arbitralne mega-wypalania mogłyby przyciągnąć nadzór regulacyjny i podważyć użyteczność sieci jako zdecentralizowanego rynku pamięci i przepustowości.

Co więcej, hype nie przyciąga popytu. Chociaż wypalanie teoretycznie tworzy niedobór, cena BTTC jest ograniczona przez niewystarczającą adopcję. Ekosystem może pochwalić się ponad 100 milionami użytkowników za pośrednictwem klientów BitTorrent, ale użyteczność tokena pozostaje niszowa — wykorzystywana do funkcji premium, takich jak szybsze pobieranie lub pobieranie bez reklam. Bez eksplozji wzrostu w integracjach DeFi, rynkach NFT lub popycie na przechowywanie w Web3, same wypalenia nie mogą napędzać ceny. Dane historyczne pokazują: po wypaleniach w 2022 roku wartość BTTC stagnowała w obliczu szerszych spadków rynkowych, gdy podaż przyćmiewała presję zakupową. Obecny hype, wzmocniony na Reddit i X, często wynika z schematów pump-and-dump lub FOMO, a nie z fundamentów. Jak zauważył jeden analityk, "Ogromna podaż spotyka się z niewystarczającym popytem — zera pozostają na miejscu."

Podsumowując, wypalanie BTTC jest rzeczywiste, ale stopniowe, zaprojektowane z myślą o zrównoważonym rozwoju, a nie o spektakularnych wzrostach. Hype jest odurzający, ale rzeczywistość jest brutalna: tryliony w podaży nie znikną, aby zabić zera. Inwestorzy goniący za tą narracją ryzykują rozczarowanie. Skup się zamiast tego na wzroście użyteczności — to prawdziwa droga naprzód dla BTTC.