Kilka dziesięcioleci po II wojnie światowej to złoty wiek klasy średniej. Wówczas zasady gry były proste: dobrze się wykształcić, znaleźć stabilną pracę, kupić dom i można było powoli gromadzić majątek dzięki wynagrodzeniu i nieruchomości. Praca była prawdziwą wartością podstawową, globalny układ finansowy funkcjonował w systemie bretońskim, a udział klasy średniej ciągle rósł, co sprzyjało stabilności społecznej.

Ale dzisiaj rewolucja AI całkowicie to zmienia. Istota AI to „kapitał zastępujący pracę”. Kto ma moc obliczeniową, algorytmy i platformy, ten może zgarnąć największe zyski. Super firmy stają się coraz silniejsze dzięki efektowi skali i efektowi sieciowemu, podczas gdy wiele średnio wykwalifikowanych stanowisk jest szybko zastępowanych. Przyszły układ będzie coraz jaśniejszy: najbogatsi stają się coraz silniejsi, najniższe warstwy żyją z subsydiów, a klasa średnia jest coraz bardziej ściskana, a jej udział nadal maleje. To całkowicie różni się od układu finansowego po II wojnie światowej.


W takim środowisku "gotówka jest królem" stała się całkowicie przestarzała, a logika inwestowania w nieruchomości na całym świecie przestała działać. Gotówka w obliczu inflacji i przyspieszonego wzrostu wartości kapitału tylko się kurczy, a nieruchomości już dawno przestały być powszechnym narzędziem do zwiększania bogactwa, w wielu przypadkach wręcz stają się obciążeniem. Utrzymywanie się kurczowo przy gotówce i nieruchomościach tylko coraz bardziej ustępuje miejsca ogólnym trendom.

Prawdziwa odpowiedź jest bardzo prosta: zdecydowane trzymanie ryzykownych aktywów.

·Złoto: od tysiącleci jest twardą walutą, stanowiącą bazę przez cykle.

·Bitcoin i Ethereum: stały się "twardymi aktywami" w cyfrowym świecie, odpornymi na inflację, ściśle związanymi z nowym systemem finansowym i logiką kapitałową ery AI.

·Niektóre amerykańskie technologiczne giganty: moc obliczeniowa, AI i firmy platformowe będą nadal monopolizować zyski, stanowiąc najbezpośredniejszy sposób na czerpanie korzyści z kapitału.

Te ryzykowne aktywa rzeczywiście mają dużą krótkoterminową zmienność, ale w dłuższej perspektywie to one są naprawdę związane z produktywnością i zwrotem z kapitału. W erze AI nie chodzi o to, kto ciężej pracuje, ale kto wcześniej i bardziej zdecydowanie stanął po stronie kapitału. Kto potrafi utrzymać te ryzykowne aktywa, ten ma szansę pozostać na górze w przyszłym podziale bogactwa.

Podziękowania: w artykule zainspirowano się poglądami Di Shena.