Walki pomiędzy Wall Street a Waszyngtonem pchnęły amerykański bank centralny w centrum burzy, po ubiegłotygodniowym posiedzeniu decyzyjnym, bank centralny obniżył stopy procentowe o 25 punktów bazowych do przedziału 4%–4,25%, co jest pierwszą obniżką od 2025 roku i stanowi szok dla globalnych rynków kapitałowych. Oficjalne oświadczenia podkreślają wsparcie dla spowolnienia zatrudnienia, ale rezultatem są bardziej intensywne wewnętrzne dyskusje, co skłoniło opinię publiczną do ponownego zbadania linii obrony banku centralnego przed politycznymi interwencjami.
Spowolnienie zatrudnienia prowadzi do pierwszej obniżki, inflacja wciąż nad głową
Zgodnie z najnowszymi danymi urzędów pracy, w sierpniu zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło jedynie o 22 000 osób, a stopa bezrobocia wzrosła do 4,3%, osiągając najwyższy poziom od czterech lat. Średnia miesięczna liczba nowych miejsc pracy w zeszłym roku wynosiła 168 000, a obecnie pozostało tylko 27 000, co pokazuje znaczący spadek popytu na pracę. Przewodniczący Powell podczas konferencji prasowej stwierdził, że nowe cła wprowadzone przez administrację Trumpa podniosły ceny i są „jednorazowym wstrząsem”, sugerując, że obecne napięcia inflacyjne są pod kontrolą, co pozwala na umiarkowane obniżenie stóp procentowych. Niemniej jednak, wskaźniki inflacji w USA są już od czterech i pół roku powyżej celu wynoszącego 2%, a ryzyko ciążące nad decydentami wciąż nie ustąpiło.
Goolsbee: Nie wypuszczajcie bestii inflacji z klatki
Przewodniczący Rezerwy Federalnej w Chicago, Austan Goolsbee, w wywiadzie dla brytyjskiego (Financial Times), wyraźnie powiedział, że nie popiera „zbyt wczesnego obniżania stóp”
Mimo że latem rekrutacja znacznie spadła, powołał się na własne statystyki Rezerwy Federalnej w Chicago, które wskazują, że zatrudnienie jedynie umiarkowanie spadło, a stopa bezrobocia i rotacja pracowników wciąż wykazują odporność. Goolsbee ostrzega, że jeśli nastąpić zbyt szybkie luzowanie, „duch inflacji” może znów go prześladować. Wyraźnie wskazuje na to, że polityka handlowa Trumpa ma tendencję do stagnacyjnej inflacji, co jest głównym powodem jego oporu wobec bardziej radykalnego obniżania stóp.
„Niezależność polityki monetarnej jest kluczowa dla zapobieżenia powrotowi inflacji.”
Biały Dom otworzył ogień, niezależność świeci na czerwono.
Presja polityczna nie ogranicza się tylko do słów. Trump nie tylko publicznie skrytykował Powella jako „idiotę”, ale także zasugerował, że zamierza wymienić członka Rady Gubernatorów Fed, Lisę Cook, i stwierdził, że będzie miał „większość miejsc” w Radzie. Rynek zaczyna wątpić, czy może on dalej zmieniać przewodniczącego regionalnego banku rezerwy, co z kolei wpływa na zaufanie do prognoz polityki monetarnej. Goolsbee, choć łagodzi napięcia personalne, nadal pozostaje w wysokiej gotowości na zewnętrzne interwencje. Trump zwiększył opłaty za wnioski dla imigrantów o wysokich umiejętnościach, takich jak H-1B, co również budzi jego obawy o innowacje i wydajność, co ostatecznie może zaszkodzić potencjalnemu wzrostowi.
Rynek stawia na konfrontację w sprawie obniżek stóp, która jeszcze się nie zakończyła.
Kontrakty swapowe pokazują, że inwestorzy ogólnie przewidują, że w tym roku nastąpią jeszcze dwa obniżki stóp, każda o 25 punktów bazowych. W najnowszych prognozach ekonomicznych Fed, nieco więcej członków Rady skłania się ku temu samemu rytmowi, ale stanowiska są niejednolite. Członkini Rady Michelle Bowman stoi po stronie gołębi, uznając, że rynek pracy może wejść w „niebezpieczny etap”, wymagający większego luzowania; Goolsbee i niektórzy członkowie o jastrzębim nastawieniu opowiadają się za cierpliwym obserwowaniem. Gdy wewnętrzne różnice i zewnętrzne naciski się splatają, linia oddzielająca Fed między obniżkami a walką z inflacją staje się coraz cieńsza.
W nadchodzących miesiącach każdy raport o zatrudnieniu lub dane o inflacji mogą zmienić zakłady. Naprawdę warto obserwować, nie tylko kierunek stóp procentowych, ale również, czy Fed będzie w stanie zachować niezależność decyzyjną w politycznym wirze. Dla globalnych rynków, jeśli ta linia obrony zostanie przekroczona, logika wyceny aktywów w dolarach i premia za ryzyko zostaną na nowo przetasowane.