Każdy raz, gdy nowy token pojawia się na Binance, inwestorzy detaliczni mają nadzieję na wzrost. Ale często dzieje się odwrotnie: cena spada w pierwszych godzinach. Dlaczego? Ponieważ insiderzy już zagrali swoją partię.

Fundusze, market makerzy, a nawet pracownicy giełd uzyskują dostęp do tokena przed listowaniem. Kupują go po minimalnej cenie, a po ogłoszeniu - sprzedają na FOMO tłumowi. To nie błąd - to model. I on działa.

📉 Przykłady tokenów, które nagle spadły po liście na Binance:

- ZEREBRO: −94.4% za 32 dni

- SWARMS: −93.1% za 27 dni

- ALCH: −91.3% za 27 dni

- BERA: −41.6% mniej niż 2 godziny po liście futures.

Te projekty były przedstawione jako obiecujące, z głośnymi zapowiedziami i aktywnym wsparciem. Ale w rzeczywistości — insiderzy i wczesni inwestorzy zrzucili pozycje zaraz po otwarciu handlu. Inwestor detaliczny pozostaje na minusie, kupując po zawyżonej cenie w momencie maksymalnego szaleństwa.

Binance nie łamie prawa — ale i nie ujawnia mechaniki listingu. A to oznacza, że nie wiesz, kto już się zaopatrzył i kiedy zacznie się zrzut.

Nie gonić za listingami. Zgłębiaj token przed jego pojawieniem się na giełdzie. Zwróć uwagę na tokenomikę, audyt, zespół i zachowanie dużych posiadaczy. I nie wierz w „gwarantowany wzrost” — go nie ma.

💬 Czy złapałeś takie zrzuty? Opowiedz w komentarzach — twój przypadek może uratować innych.

#InsiderTrading #TokenListing #Binance #CryptoLeaks #Write2Earn