

Przez lata żyłem pomiędzy strefami czasowymi i kawiarniami, moje życie fizyczne skondensowane w jednym plecaku. Ale moje życie cyfrowe? To było rozsiane po tuzinie platform – moja muzyka na jednym serwisie, moje pisanie na innym, moja sieć zawodowa gdzie indziej. Byłem lepiej zorganizowany w pakowaniu moich kostek niż w mojej tożsamości cyfrowej.
Wtedy odkryłem Somnię, a wszystko zaskoczyło.
Na Somnii zbudowałem to, co nazywam moją "Cyfrową Bazą Domową." To nie jest fizyczne miejsce, ale trwała, suwerenna tożsamość, która gromadzi wszystko, co dla mnie ważne w sieci. Moje zawodowe referencje są zweryfikowane i przenośne. Cyfrowa sztuka, którą zbieram od wschodzących artystów, nie jest tylko zamknięta w portfelu – zdobi moje wirtualne biuro, które klienci mogą odwiedzać. Nawet moja reputacja jako wiarygodnego współpracownika towarzyszy mi na różnych platformach zawodowych zbudowanych w sieci.

Przełom nastąpił, gdy konsultowałem dla studia gier budującego na Somnia. Mogli natychmiast zweryfikować moją historię pracy poprzez moje łańcuchowe poświadczenia, a ja mogłem otrzymać płatność w stablecoinach, nie martwiąc się o międzynarodowe opłaty transferowe. Tarcie związane z byciem globalnym pracownikiem po prostu... zniknęło.
Somnia to nie tylko kolejna aplikacja — to infrastruktura dla życia bez granic. Dla cyfrowych nomadów, pracowników zdalnych i globalnych obywateli, to brakujący element, który sprawia, że nasz styl życia jest naprawdę zrównoważony. Mój fizyczny dom może zmieniać się co kilka miesięcy, ale mój cyfrowy dom ma teraz trwałą podstawę.