W poranek pełen wzruszeń, zobaczyłem dwa wróble siadające na pniu banana.

Oni przychodzą i odchodzą wielokrotnie - jeden przynosi małą gałązkę, inny układa gniazdo. Banany są już stare, liście podarte, pień zgniły. Ale nie wiem dlaczego, to właśnie tam postanowili zostać.

Milczę.

Czyż nasze życie w świecie kryptowalut nie wygląda podobnie?

Często szukamy 'mocnego drzewa' - najbardziej wiarygodnych sygnałów, najbardziej dokładnych wskaźników, najbardziej obiecujących aktywów.

Czasami to właśnie z miejsc niedoskonałych, z momentów, w których przestajemy wymuszać, a zaczynamy budować ochronę od wewnątrz, rodzi się spokój.

Słowik uczy prostych rzeczy:

Nie czekają na idealne drzewo, aby zacząć budować.

Nie są zazdrośni o orły na niebie.

Wiedzą wystarczająco: wystarczy być razem, wystarczy być spokojnym, tam znajduje się dobrobyt.

Tak samo w handlu, jak i w życiu.

Nie musimy czekać na perfekcję, aby zacząć proces.

Potrzebujemy tylko miejsca, które jest „wystarczająco bezpieczne”, stabilnego serca i wierności dyscyplinie - nie chwilowego impulsu.

Czasami rynek jest burzliwy, czasami świat wydaje się niesprawiedliwy.

Ale dopóki możemy wrócić do „wnętrza gniazda”, kierunek nigdy nie zniknie. 🌿

> Dwa małe wróble na bananowcu.

Nie wiedzą o dźwigni, ale wiedzą o cierpliwości.

I może - to jest prawdziwa mądrość.

#Write2Earn #birds