Kluczowe punkty:
• Rząd amerykański wstrzymał przepływ podstawowych danych ekonomicznych, co zwiększyło niepewność w globalnym procesie decyzyjnym.
• Jeśli ten "czarny punkt danych" potrwa zbyt długo, zarówno rynki, jak i decyzje finansowe będą dotknięte.
• Według byłych urzędników Banku Anglii i Eurasia Group, zaufanie do amerykańskiego modelu rządzenia zostało wystawione na próbę.
W miarę jak wstrzymanie działalności się przedłuża, eksperci ostrzegają, że brak kluczowych danych ekonomicznych popycha rynki globalne w „luki informacyjne”.
Agencje takie jak Biuro Statystyki Pracy (BLS) nie są w stanie publikować swoich rutynowych danych — oznacza to, że świat nie widzi obecnego obrazu 25% światowej gospodarki.
Adam Posen (prezydent Peterson Institute for International Economics) powiedział:
„To nie jest problem czasowy, lecz kryzys wiarygodności. Wstrzymanie działalności i problemy BLS postawiły pod znakiem zapytania amerykański system rządzenia i jego wiarygodność — co wpływa na rezerwy walutowe, polityki monetarne i zmienność rynków.”
---
Rosnąca niepewność dla decydentów 📉
Chociaż alternatywne źródła danych są dostępne, nie są one substytutem dla oficjalnych danych.
Zgodnie z Robertem Kanem (szefem globalnej makroekonomii w Eurasia Group), decydenci polegają teraz na mikro danych, prywatnych raportach analitycznych i informacjach pozyskanych z różnych źródeł — ale interpretacja tak rozproszonych informacji może okazać się niebezpieczna.
Oni powiedzieli:
„Dane można znaleźć, ale niepewność rośnie wraz z czasem, a ryzyko błędu również się zwiększa.”
---
Globalne skutki 🌐
Amerykańska gospodarka odgrywa kluczową rolę w handlu i finansach. Jeśli opóźnienia w danych dotyczących zatrudnienia, inflacji i wzrostu będą się utrzymywać, ich skutki dotrą do Europejskiego Banku Centralnego (ECB), Banku Japonii i banków centralnych rynków wschodzących.
Wszystkie te instytucje polegają na danych amerykańskich do swoich prognoz gospodarczych i modeli finansowych.
💰 Powiązane rynki:


