Mam 33 lata.
Jestem WENEZUELCZYKIEM 🇻🇪, i jestem w świecie KRYPTOWALUT od ponad 10 lat.
Zacząłem, gdy miałem zaledwie 23 lata, w kraju, gdzie marzenie było już luksusem.
Przyjechałem do Chile 🇨🇱szukając tego, czego miliony z nas szukały:
godne życie, przyszłość i szansa na zbudowanie czegoś własnego.
Minęło prawie 11 lat od tamtego czasu.
Widziałem wzrosty, spadki, oszustwa i również cuda na rynku.
Ale to, co najbardziej widziałem, to jak czas uczy, że prawdziwe bogactwo nie jest na koncie, lecz w umyśle.
---
💼 MOJA DROGA W KRYPTOMONETACH
Kiedy wszedłem w świat kryptowalut, niewielu w nie wierzyło.
Nie miałem wielkiego kapitału ani mentorów, ale miałem obsesję: UCZYĆ SIĘ.
Mieszkałem w małym pokoju, pracowałem wszędzie i uczyłem się aż do rana.
I krok po kroku, robiąc kolejny krok, wysiłek zaczął przynosić owoce.
Między 2020 a 2022 (W PANDEMII) osiągnąłem to, co dla wielu brzmi niemożliwie:
moje konto przekroczyło 7 CYFR 💰.
Moje życie się zmieniło.
Zatrzymałem się w bardzo drogich hotelach na noc, nie dla pozorów,
Nie dlatego, że mogłem sobie na to pozwolić, po latach, w których dobry sen był luksusem.
I to wszystko osiągnąłem dzięki prostemu przepisowi, który uratował mnie przed szaleństwem rynku:
metoda 3-4-3.
👉 3% aby wejść
👉 4% aby wzmocnić
👉 3% aby zakończyć z pewnością
Nic więcej.
Nic z impulsami.
Nic z emocjami.
Tylko DYSCYPLINA.
Bo w kryptowalutach, wrogiem nie jest rynek... SĄ TWOJE EMOCJE.
---
🐾 ALE PRAWDZIWA HISTORIA NIE JEST W LICZBACH...
Kiedy przyjechałem do Chile, zrobiłem to z moim najwierniejszym towarzyszem: moim psem, 🐾PABLITO.
Zabrałem go z ulicy w Wenezueli.
To była moja rodzina, moja radość, moje wsparcie.
I też to straciłem.
Zmarła trzy miesiące przed zakończeniem mojego związku.
Z dnia na dzień zostałem sam.
Bez mojej partnerki.
Bez mojego psa.
Bez mojej rodziny blisko.
Sam, w kraju, gdzie jedynym, co mi towarzyszyło, była cisza.
I mimo to, nie poddałem się.
Idź dalej.
Z bólem, tak.
Ale z celem.
---
💔 TO, CZEGO WIELU NIE WIE...
Minęło 10 LAT, odkąd widziałem moją mamę, ani tatę, ani siostry.
W tym czasie moja rodzina się powiększyła.
Moja młodsza siostra miała córkę, która teraz jest moją siostrzenicą, i nigdy jej nie nosiłem, mała Sienna Margarita.
Moja najstarsza siostra wyszła za mąż, ma swojego syna i też ich nie poznałem, małego Alessio Primeiro
Moja siostra, ta w środku, też wyszła za mąż i miała uroczy brzuszek Bella 🤩 Regina Eleonora
Moja druga siostra — moja mała „Pepi” — miała operację guza mózgu kilka lat temu i od tamtej pory, od tej operacji nie mogłem być z nią.
A mimo to wciąż nazywa mnie „szalonym bratem” za każdym razem, gdy rozmawiamy przez wideorozmowę.
Tęsknię za nią z duszy, to wciąż moja siostrzyczka i nie może wyjść za mąż bez mojej zgody, jijijiji.
Minęło ponad 10 lat bez poczucia rodzinnego uścisku.
Bez usłyszenia „Boże, błogosław ci, synu” od mojej mamy.
Bez kłótni z moim tatą.
Nawet nie mam z kim się kłócić, dlaczego moje siostry nie są ze mną.
Bo gdy przychodzi czas na emigrację, zrywają ci połowę duszy i zmuszają do uśmiechu.
---
🇻🇪 A DLACZEGO MUSIELIŚMY ODEJŚĆ?
Bo WENEZUELA SIĘ ZAŁAMAŁA.
I chociaż wielu mówi, że „to się naprawia”, to kłamstwo powtarzane tysiąc razy.
Kraj, który opuściłem w 2015 roku, już się rozpadał...
A ten, którego widziałem, gdy wróciłem dwa lata temu z wizyty, był w ruinie.
Nie ma już klasy średniej.
Istnieją tylko dwie klasy:
BOGACZE WŁADZY i UBODZY, KTÓRZY ZOSTALI BEZ NADZIEI.
Bogaci są ci sami, którzy rządzą krajem.
Ci, którzy wynaleźli walutę o nazwie EL PETRO, obiecując cyfrową i suwerenną gospodarkę.
A co to był Petro?
Manipulowany eksperyment, stworzony przez reżim Nicolása Maduro, z postaciami takimi jak Tareck El Aissami.
Gdzie są te pieniądze? 💸
Zniknął.
Roztrwonione w cieniach władzy, podczas gdy miliony rodzin takich jak moja zostały zniszczone przez eksmisję.
Ponad 7.5 MILIONA Wenezuelczyków jest rozsianych po świecie.
I nie, nie jesteśmy turystami.
Odbudowujemy życie, które zniszczył rząd NARCO-KOMUNISTYCZNY skur***y Cháveza i zakończył je destrukcją HP Nicolása Maduro!
---
💭 ALE TU JEST NAJWAŻNIEJSZE:
To nie jest historia smutku.
To historia ODPORNOŚCI, WIARY I CELU.
Bo mimo wszystko, wciąż tu jestem, budując swoją firmę: STATSVOIP,
zarejestrowana w Chile 🇨🇱 i w Stanach Zjednoczonych 🇺🇸.
Projekt, który narodził się z bólu, doświadczenia i miłości do budowania czegoś realnego.
Nie szukam litości.
Szukam SOJUSZNIKÓW.
Ludzie, którzy wierzą w cyfrową przyszłość, w uczciwą pracę i w nową gospodarkę.
Ludzie, którzy rozumieją, że za każdą liczbą kryje się ludzka historia.
Jeśli ta historia dotknęła twojego serca,
zapraszam cię do śledzenia mnie, zostawienia swojego ❤️ i podzielenia się tym, aby dotarło do większej liczby osób.
Bo być może, wśród wszystkich, którzy to przeczytają, jest ktoś, kto chce wesprzeć to marzenie
i przekształcenia STATSVOIP w projekt globalny.
---
Chcę tylko spojrzeć mojej matce w oczy i powiedzieć jej:
„WSZYSTKO SIĘ OPŁACIŁO, MAMO. UDAŁO MI SIĘ.”
A jeśli ty też jesteś daleko od swojej ziemi, pamiętaj o czymś:
NIE JESTEŚ SAM.
Wciąż żyjemy, wciąż stoimy,
I pewnego dnia znów się przytulimy.
Kocham was ❤️
#STATSVOIP #HISTORY #HistoryInTheMaking #cryptouniverseofficial #BitcoinHistory








NOTA: NIE MOGĘ JESZCZE ODWIEDZIĆ MOJEJ RODZINY, BO NIE MAM WIZY AMERYKAŃSKIEJ. A CAŁA MOJA RODZINA JEST W WYGNANIU ZA GRANICĄ.
PDTA: KOCHAM CIĘ PABLITO SYNIE ZAWSZE ♾️ TĘSKNIĘ ZA TOBĄ!
KIEDYŚ WYDASZ MONETĘ 🪙, KTÓRA BĘDZIE NAZYWAĆ SIĘ "PABLITOCOIN" I BĘDZIE PRZEZNACZONA NA FUNDACJĘ NON-PROFIT DLA PSÓW Z ULICY 🐾 TEN WIERNY PRZYJACIEL Z 4 ŁAPAMI, KTÓRY NIE MÓWI, ALE GDYBY MÓWIŁ, UMRZESZ Z MIŁOŚCI ❤️...
Sukces to stopniowe urzeczywistnianie wartościowego ideału STATSVOIP 💪




