Rodzino, dzisiaj musimy porozmawiać o czymś, co nie pozwoli zasnąć żadnemu inwestorowi – amerykańskie obligacje skarbowe, które 21 października 2025 roku oficjalnie przekroczą 38 bilionów dolarów!

Najpierw obliczmy, co oznacza te 38 bilionów? W Stanach Zjednoczonych jest w sumie 330 milionów ludzi, co oznacza, że na każdego przypada ponad 100 tysięcy dolarów długu, niezależnie od tego, czy to noworodek, czy 80-letni senior! Jeszcze bardziej przerażające jest to, że dwa miesiące temu, w połowie sierpnia, dopiero co przekroczyliśmy 37 bilionów! To oznacza, że co miesiąc musimy zadłużyć się o dodatkowe 500 miliardów, przy takim tempie, na koniec roku przekroczenie 40 bilionów nie jest niemożliwe!

Patrząc wstecz na historię „szaleństwa zadłużenia” ostatnich kilku dziesięcioleci, to naprawdę absurdalne! Przed 1985 rokiem USA było globalnym wierzycielem netto, a od tego roku nagle stało się dłużnikiem; przez następne czterdzieści lat, jakby na dopalaczach, wzrosło do 36 bilionów, niszcząc cały dorobek 70 lat jako „kraj wierzycielski” od 1914 roku!

Szczególnie w przypadku ostatnich kilku prezydentów, to już bardziej „wydawanie pieniędzy na wyścigi”: Obama przez 8 lat zwiększył dług z 10,6 biliona do 19,9 biliona, prawie podwajając go; Trump w ciągu 4 lat dodał 7,8 biliona, doprowadzając do 27,8 biliona; a kiedy Biden opuszcza urząd, dług przekroczy 36 bilionów! To nie jest „pożyczanie pieniędzy na życie”, to traktowanie całego świata jak bankomat i niszczenie go!

Najważniejszy sygnał nadszedł — Moody's w maju tego roku obniżyło ocenę kredytową USA z najwyższego Aaa do Aa1! Wiecie, co to oznacza? To najważniejsza agencja ratingowa na świecie, która bezpośrednio dała negatywną ocenę „zdolności do pożyczania” rządowi USA! To jakby powiedzieć całemu światu: amerykański dług może nie być tak wiarygodny!

Nie myślcie, że ta sprawa nas nie dotyczy, amerykańskie obligacje skarbowe są jednym z „filarów” globalnego systemu finansowego, a teraz ten filar zaczyna pękać! Dług rośnie w zastraszającym tempie, a narzędzia Rezerwy Federalnej są już puste, nie da się obniżać stóp procentowych, a podwyżki budzą strach przed załamaniem; inne kraje też nie są głupie, zaczynają potajemnie zmniejszać swoje udziały w amerykańskich obligacjach, międzynarodowe zaufanie maleje z dnia na dzień; ostatnio złoto, kryptowaluty i inne aktywa zabezpieczające szaleją w górę, to rynek krzyczy „uciekaj!”!

Mówię wam, te 38 bilionów to zdecydowanie nie jest tylko prosta liczba, to „dzwon śmierci” dla globalnych finansów! Teraz wszystkie sygnały wskazują w jednym kierunku: jeśli USA nie przestaną, globalna burza finansowa wywołana przez dług skarbowy naprawdę jest blisko!

Następnie, niezależnie od tego, czy handlujesz akcjami, kupujesz kryptowaluty, czy zajmujesz się funduszami, musisz mieć „ryzyko obligacji skarbowych USA” zawsze w głowie! Będę na bieżąco monitorować rentowność obligacji skarbowych USA oraz kluczowe dane dotyczące pozycji banków centralnych, a przy pierwszym wietrze będę informować was! Jeśli uważasz, że to przydatne, szybko przekaż to znajomym zajmującym się handlem akcjami, nie czekaj, aż burza nadejdzie, aby się zorientować!

Na koniec przypomnę: rynek niesie ryzyko, wszystkie analizy są tylko informacyjne, nie działajcie na ślepo pod wpływem mody!