Była noc, kiedy wpatrywałam się w mój ekran, oglądając kolejny czerwony świecznik palący moje portfolio.
Straciłam więcej, niż mogłam znieść w tym tygodniu.
Byłam gotowa zrezygnować.
Ale zamiast się poddać, wzięłam głęboki oddech… i otworzyłam mój notes.
Zapisuję każdy błąd, który popełniłam.
Ta lista stała się punktem zwrotnym mojej drogi handlowej.
Oto co zrozumiałam 👇
1️⃣ Nie traciłam z powodu rynku — traciłam z powodu moich emocji.
2️⃣ Nie potrzebowałam więcej sygnałów — potrzebowałam planu.
3️⃣ Najlepsi traderzy nie są najmądrzejsi — są najbardziej cierpliwi.
Od tej nocy obiecałem sobie:
✅ Handluj mniej, ale mądrzej.
✅ Skup się na dyscyplinie, a nie dopaminie.
✅ Świętuj małe zwycięstwa — budują one konsekwencję.
Teraz, za każdym razem, gdy mam czerwony dzień, pamiętam:
Przegrywanie to lekcja, a nie porażka.
Jeśli kiedykolwiek czułeś chęć rezygnacji, nie jesteś sam —
każdy wielki trader tam był.
💬 Skomentuj “Nigdy się nie poddawaj”, jeśli wciąż goniąc swój tradingowy sen 💪