Wcześniej miałem cały swój portfel w kryptowalutach prywatnych. Inwestowałem przez dwa, trzy lata.
Najbardziej bolesną rzeczą jest to, że ciężko trzymałeś się monet przez kilka lat, postanowiłeś w duchu, że sprzedasz, gdy wzrosną o 10 razy, a tymczasem wzrosły tylko o 50% i sprzedałeś wszystko. Rzeczywistość jest taka, że naprawdę wzrosły o 10 razy.
Ci, którzy czytali mój artykuł z zeszłego roku, wiedzą, że wtedy wciąż zalecałem wszystkim zakup kryptowalut prywatnych, sam również chętnie kupowałem. Nawet w lipcu zainwestowałem wszystko w zen i dash, które miały średnią cenę około 6 dolarów i 20 dolarów.
Rynek nieustannie mnie męczył. Gdy po raz pierwszy wzrosły o 20%, byłem pewien, że wzrosną o 10 razy, ani jednej nie sprzedałem, a potem spadły o 30%.
Gdy po raz drugi wzrosły o 30%, byłem pewien, że wzrosną o 10 razy, ani jednej nie sprzedałem, a potem spadły o 40%.
Gdy po raz trzeci wzrosły o 40%, zacząłem się wahać, sprzedałem część, a one naprawdę spadły o 40%, poczułem, że dokonałem dobrego wyboru.
Gdy po raz czwarty wzrosły o 50%, pomyślałem, że jeszcze spadną, więc sprzedałem wszystko, a one wzrosły o 300%.
Ech, do cholery.
Tym razem postanowiłem inwestować w AR, znów postanowiłem w duchu, że nie kupię, jeśli AR nie wzrośnie o 10 razy....
{spot}(ARUSDT)