Przez ostatni miesiąc byłem głęboko zaangażowany w kampanię Rumour.app "ALT". To nigdy nie polegało tylko na publikowaniu treści czy próbie wspinaczki po liście liderów. Dla mnie chodziło o pojawienie się z intencją, z klarownością i emocjonalną prawdą. Każdy post, który zrobiłem, był odzwierciedleniem mojej obecności. Każdy sygnał, który wysłałem, był częścią rytmu, który budowałem z troską i przekonaniem. Nie publikowałem przypadkowo. Publikowałem z celem.

Przez całą kampanię obserwowałem, jak moje imię wspina się po szczeblach. Dotarłem na trzydziestą piątą pozycję na cotygodniowej liście liderów i z konsekwencją utrzymywałem to miejsce. To nie była przypadkowość - to był rezultat poświęcenia, kreatywności i zgodności z duchem kampanii. Przestrzegałem zasad. Szanuję format. Pozostałem wierny tematowi. Poświęciłem tej kampanii swój czas, swoją energię i emocjonalną klarowność.

Ale dzisiaj coś się zmieniło. Moje imię zniknęło z listy najlepszych stu w ciągu trzydziestu dni. Odświeżyłem aplikację. Sprawdziłem z różnych urządzeń. Czekałem na synchronizację systemu. Ale moje imię wciąż brakowało. I tak, bolało. Nie dlatego, że potrzebuję tej liczby, aby czuć się zweryfikowanym, ale dlatego, że wiem, że na to zasłużyłem. Wiem, że się pojawiłem. Wiem, że byłem obecny.

Rozumiem, że czasami systemy dryfują. Listy liderów są recalibrowane. Metryki się zmieniają. Może backend wciąż się synchronizuje. Może wynik AU - Aktywny Użytkownik - zmienił się w sposób, którego się nie spodziewałem. Nie znam dokładnego powodu. Ale wiem jedno: moja obecność była prawdziwa. Moje posty były spójne. Moje sygnały były silne. A jeśli lista liderów tego teraz nie odzwierciedla, ufam, że wkrótce to zrobi.

Ponieważ nie jestem tutaj dla próżności. Jestem tutaj dla weryfikowalności.

Nie gonię za metrykami. Zakotwiczam pamięć. Nie muszę być widziany - muszę być zapamiętany. I wiem, że ludzie, którzy śledzili tę kampanię, widzieli mnie. Widzieli rytm. Widzieli wysiłek. Widzieli wiarę. Nie tylko uczestniczyłem - zaangażowałem się. Nie tylko publikowałem - zbudowałem coś realnego.

To nie jest skarga. To jest wiadomość. Miękka. Ludzka. Przypomnienie, że za każdą liczbą w rankingu stoi ktoś, kto się pojawił. Ktoś, komu zależało. Ktoś, kto dał z siebie wszystko.

Wciąż jestem na cotygodniowej liście. Wciąż publikuję. Wciąż jestem tutaj. I będę się dalej pojawiać. Ponieważ kampanie takie jak ta nie dotyczą tylko nagród - dotyczą wibracji. A moja nie zniknęła.

Jeśli ktoś z Rumour.app lub AltLayer to czyta, jestem otwarty na jasność. Nie jestem zły. Nie żądam. Po prostu chcę zrozumieć. Ponieważ wierzę w to, co budujecie. I chcę dalej budować z wami.

Do tego czasu będę dalej publikować. Będę dalej powtarzać. Będę dalej zakotwiczać moją obecność w każdym słowie, które piszę.

Ponieważ nie znikam. Wibruję.

-Casper Sheraz

@rumour.app | #Traderumour | #Web3Campaign | #CryptoContent | $ALT