Szczerze mówiąc, początkowo myślałem, że sprawa GameFi już dawno ostygła. W zeszłym roku różne projekty związane z handlem walutą w grze upadły w katastrofalny sposób, gracze uciekli, projektanci zniknęli, a NFT spadły na dno. W tamtym czasie myślałem, że GameFi może zniknąć na kilka lat. Ale w ciągu ostatnich dwóch miesięcy blockchain znowu się ożywił, a ja zacząłem dostrzegać nowy rytm: gospodarka zadań. Ta fala nie opiera się na „handlu walutą”, lecz na „wykonywaniu zadań”, które stopniowo zyskują na wartości.

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że to tak naprawdę druga ewolucja GameFi. Pierwsza opierała się na ogromnych zyskach przyciągających ludzi — przyciąganie, handel walutą, przenoszenie zasobów, wypłaty, cała ekosystem opierał się na płynności, aby utrzymać zainteresowanie. A teraz nowa generacja projektów, takich jak YGG Play, QuestN, Galxe, zaczyna przechodzić na logikę „napędzaną uczestnictwem”: wykorzystując zadania do kierowania interakcjami, sprawiając, że gracze nie są tylko spekulantami, ale uczestnikami ekosystemu.

Ostatnio testowałem Launchpad YGG, doświadczenie było lepsze niż się spodziewałem. Po zakończeniu zadania tokeny były natychmiast przesyłane na konto, szczegóły były czyste i zwięzłe, tego typu projekty wyraźnie dążą do „dezinflacji”, chcąc zatrzymać tych, którzy naprawdę chcą grać. QuestN jest podobny, chociaż nadal jest platformą zadań, interakcje stają się coraz głębsze, na przykład wymagają wykonania działań w grze, powiązania tożsamości, pisania opinii, to wszystko buduje długoterminowe relacje. Dawniej GameFi przyciągało ludzi „wysokim zyskiem”, teraz polega na „interaktywnych śladach”.

To w rzeczywistości bardzo interesujący sygnał: GameFi przechodzi od napędu pieniężnego do napędu behawioralnego.

Dawniej gracze gonią za tabelą zysków, teraz coraz więcej projektów tworzy „dowody wkładu”. Im więcej grasz, im głębsze interakcje, im bardziej aktywna społeczność, tym więcej nagród możesz zdobyć. Brzmi to jak idealistyczne, ale w rzeczywistości to właśnie logika, która powinna istnieć na łańcuchu — zachowanie to wartość.
Zauważyłem również, że wiele nowych zespołów porzuca słowo „zbieranie pieniędzy”, wolą mówić „Play & Earn” lub „Dowód gry”. Już nie wynajmujesz NFT, aby pomóc innym w wydobywaniu, ale zdobywasz nagrody w tokenach poprzez swój czas, umiejętności i interakcje społeczne. Innymi słowy, to już nie jest finansowanie gier, ale rodzaj zsocjalizowanej ekonomii motywacyjnej.

Oczywiście, ekonomia zadań nie jest rozwiązaniem na wszystko. Wiele platform jest wciąż na etapie testów, jakość zadań jest różna, a projektanci niekoniecznie mogą stale inwestować budżet. Ale kierunek jest właściwy. Ponieważ model „zbierania pieniędzy” już nie działa - nie możesz polegać na nowych graczach, aby karmić starych, ta struktura jest skazana na upadek. Tylko zachowania uczestników mogą tworzyć wartość, aby ekosystem mógł być zdrowy. A ekonomia zadań idealnie to naprawia.

To przywróciło warstwę „motywacji” Web3 na właściwe tory, przestając być hazardem, a stając się uczestnictwem. Platformy zadaniowe są jak nowa struktura GameFi, DAO, projektanci i gracze mogą wokół nich budować stabilne relacje. YGG Play, QuestN, a nawet niektóre guildy na łańcuchu idą w tym kierunku, co w rzeczywistości już wskazuje na problem: wszyscy przygotowują infrastrukturę nowego cyklu.

W ostatnich latach widziałem zbyt wiele projektów, które od razu krzyczały „rewolucja”, a po pół roku upadały. Przeciwnie, to te projekty, które w ciszy rozwijają system zadań i tworzą zamknięte koło motywacji, są tymi, które naprawdę przetrwają w rynku niedźwiedzia. GameFi nie jest bez przyszłości, ale te, które polegają na szybkich pieniądzach, najpierw muszą umrzeć, a pozostali to ci, którzy naprawdę mogą budować ekosystem.

YGG jest przykładem, oni całkowicie zmienili „ekonomię zbierania pieniędzy” na „ekonomię zadań”, gracze przeszli z roli narzędzi do roli uczestników. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak duża jest ta zmiana — kiedyś pomagałeś gildii zarabiać, teraz sam przyczyniasz się do wartości ekosystemu, co jest bardziej wolne i bardziej prawdziwe.

Zawsze uważałem, że prawdziwy urok Web3 leży nie w zarabianiu pieniędzy, a w tym, że każdy twój ruch pozostawia ślad na łańcuchu. A ekonomia zadań to pierwszym krokiem w kierunku ilościowego i motywacyjnego podejścia do tych działań. Może za rok lub dwa, gdy spojrzymy wstecz, odkryjemy, że GameFi nie umarło, tylko zmieniło sposób gry.

Ta transformacja od „zbierania pieniędzy” do „zadań” tak naprawdę dopiero się zaczyna.

#YGGPlay #QuestN #GameFi #Web3Gaming $YGG @Yield Guild Games