Ogólny rynek kryptowalut jest na czerwono, ale sektor prywatności jest na zielono - to nie wydarzyło się z dnia na dzień.
To, co widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku miesięcy, jest w rzeczywistości wynikiem kilku dużych trendów, które się zbiegną:
= makro ryzyko i presja regulacyjna
= rzeczywiste zapotrzebowanie na prywatność w łańcuchu
= i rotacja rynku, gdzie kapitał rotuje z BTC/altów w niszowe narracje
-
W tym artykule rozłóżmy na proste języki, dlaczego monety prywatności (Monero, Zcash itp.) radzą sobie nieproporcjonalnie dobrze nawet na niedźwiedzim rynku.
-
1) Spadek na rynku i „odłączenie” monet prywatności - co się tutaj dzieje?
-
W ostatniej korekcie:
= Bitcoin i główne altcoiny mocno spadły
= Wiele tokenów DeFi, gier i AI jest o 50–70% poniżej swoich wcześniejszych szczytów
-
Ale w tym samym czasie, obraz w sektorze prywatności jest prawie przeciwny:
= Monero (XMR), Zcash (ZEC) i niektóre projekty prywatności średniej wielkości wykazały silne odbicia
= Wiele raportów wskazuje, że jednym z dużych tematów strukturalnej rotacji w latach 2024–25 jest „odrodzenie monet prywatności” - kapitalizacja rynku sektora przeszła do zakresu dziesiątek miliardów i przewyższa szerszy rynek
= Czasami monety prywatności, takie jak Monero/Zcash, wykazywały nawet lepsze procentowe zyski niż BTC, podczas gdy BTC sam w sobie tylko konsolidował
-
W prostych słowach:
cały rynek kryptowalut jest w trybie ryzyka, ale kapitał nie opuścił całkowicie przestrzeni. Część z niego przepłynęła do monet prywatności jako „niezwiązana” lub mniej związana nisza.
-
2) Bitcoin nie jest anonimowy - ta realizacja sama w sobie stworzyła popyt na monety prywatności
-
W początkowych dniach kryptowalut, wiele osób wierzyło, że Bitcoin oznacza całkowitą anonimowość.
Ale teraz praktycznie wszyscy wiedzą:
= Transakcje BTC/łańcuch EVM są całkowicie publiczne
= firmy zajmujące się analizą łańcuchów mogą używać grupowania adresów, heurystyk i danych KYC, aby w dużym stopniu ustalić „kto jest kim”
-
Stąd wyłoniła się podstawowa teza monet prywatności:
= Ludzie nie chcą prywatności tylko dlatego, że są przestępcami
-
Wiele osób po prostu chce:
- wynagrodzenia/opłaty konsultacyjne nie powinny być całkowicie publiczne
- darowizny/organizacje charytatywne, prace NGO lub finansowanie politycznie wrażliwych spraw nie powinny być publicznie śledzone
- codzienne wydatki nie powinny być ujawniane przed całym światem
-
W 2025 roku wiele raportów pokazuje, że:
= Zainteresowanie wyszukiwarką Google dotyczącą prywatności kryptowalut rośnie ponownie
= ilość monet w ukrytej puli Zcash zbliża się do kilku milionów ZEC
= miesięczny wolumen na różnych protokołach prywatności osiągnął setki milionów dolarów
-
W rynku niedźwiedzia, gdy wszyscy chcą zmniejszyć ryzyko, wielu rotuje z „wysokiego ryzyka memów” w kierunku zastosowań, które wydają się długoterminowo istotne. Prywatność on-chain zasadniczo zajęła dokładnie to miejsce.
-
3) Regulacyjna „wojna z prywatnością” paradoksalnie ją napompowuje
-
Najciekawszym paradoksem jest to –
to właśnie to, co stanowi największe zagrożenie dla monet prywatności, stało się również krótkoterminowym paliwem dla ich narracji.
-
Kluczowe punkty:
= Zgodnie z nowymi przepisami AML UE, od 2027 roku scentralizowane giełdy nie będą mogły notować/trzymać monet prywatności takich jak XMR, ZEC, DASH - praktycznie rodzaj zakazu
= W latach 2024–25 dziesiątki giełd na całym świecie usunęły je z listy, niektóre portfele wyłączyły funkcje „PrivateSend / stealth”
= Ramy regulacyjne w około 90+ krajach wywierają dodatkową presję na aktywa prywatności
-
To ma dwojaki efekt:
-
1. Narracja „ostatniego okna”
= Wiele osób myśli: „One stopniowo znikną z CEX i pozostaną w czystej cyrkulacji on-chain - podaż w efekcie stanie się jeszcze bardziej ograniczona.”
= Chcą gromadzić z wyprzedzeniem, aby później te aktywa handlowały tylko na DEX/OTC z ograniczoną płynnością i premią.
-
2. Narracja „samodzielnego zarządzania + oporu przed cenzurą”
= Za każdym razem, gdy pojawia się nagłówek typu „UE zakazuje monet prywatności do 2027 roku”, miejsca takie jak media społecznościowe i Binance Square naturalnie zapalają się dyskusjami na temat prywatności = wolność
= Niektórzy postrzegają to jako polityczny/filozoficzny opór - „im więcej presji, tym bardziej legitymne stają się aktywa prywatności”
-
Innymi słowy, w próbie tłumienia prywatności, regulatorzy tworzą krótkoterminowy „szok uwagi”, który w rzeczywistości popycha ceny w górę.
-
4) Po stronie technologicznej: monety prywatności nie są już tylko „starą historią XMR/ZEC”
-
W poprzedniej cyklu narracja brzmiała: „Moneta prywatności oznacza XMR/ZEC, i nic szczególnego się nie dzieje.”
-
Ale w latach 2024–25 scena bardzo się zmieniła:
= Zcash wprowadził nowe funkcje (lepsze wsparcie dla portfeli, ulepszenia UX, tymczasowe adresy itp.), co sprawia, że transakcje z użyciem ukrycia są znacznie bardziej użyteczne
= Monero wprowadził wiele usprawnień w zakresie wydajności, skalowalności i opłat – utrzymując proces deweloperski oparty na społeczności i długoterminowy plan działania
-
Nowe/projekty średniej wielkości przyjmują modele hybrydowe:
= domyślnie przejrzysty, opcjonalna prywatność
= w niektórych przypadkach prywatność przyjazna regulacjom (gdzie użytkownicy mogą dostarczać klucze widoku/dowody, jeśli chcą)
-
Niektóre nowe projekty nie są czystymi monetami prywatności, ale promują narrację o systemie operacyjnym prywatności / infrastrukturze prywatności - na przykład:
= warstwy inteligentnych kontraktów chroniących prywatność
= tożsamość on-chain z selektywnym ujawnieniem
= mosty prywatności między łańcuchami
-
Wszystko to kształtuje postrzeganie rynku na:
= „Monety prywatności nie są już tylko starymi historiami Monero–Zcash; to nowa warstwa infrastruktury, w której możliwy jest ogromny wzrost.”
-
Gdy inne narracje w kryptowalutach (memes, gry, niektóre tokeny AI) już widziały ogromny hype, nawet mały napływ kapitału w stosunku do stosunkowo niedostatecznie posiadanych monet prywatności infrastrukturalnych może przynieść ogromne procentowe ruchy.
-
5) Struktura rynku: mała kapitalizacja rynkowa + cienka płynność = duże ruchy
-
Kolejną techniczną zaletą sektora monet prywatności jest jego struktura rynkowa.
= Całkowita kapitalizacja rynku sektora prywatności jest znacznie mniejsza w porównaniu do całkowitej kapitalizacji rynku kryptowalut
= Ponieważ wiele giełd usunęło je z listy, płynność została w pewnym stopniu skoncentrowana na wybranych miejscach
= Duża część bazy posiadaczy ma charakter „ideologiczny” - trzymają z długoterminowym przekonaniem
-
Rezultat:
= Nowy kapitał jest duży w względnym ujęciu
= Cienkie książki zamówień + silni posiadacze przekonań łączą się, aby wyprodukować ostre wzrosty
= W rynku niedźwiedzia, inwestorzy, którzy czują, że „duże monety poruszają się zbyt wolno, chcę trochę emocji”, często rotują w kierunku średniej wielkości monet prywatności
-
Innymi słowy, w porównaniu do BTC lub dużych L1, potrzeba znacznie mniej pieniędzy, aby stworzyć zauważalny wzrost w sektorze prywatności - i to czyni go atrakcyjną opcją zarówno dla inwestorów detalicznych, jak i funduszy.
-
6) Narracja „samodzielnej suwerenności”: w czasach niepewności ludzie przyciągają się do prywatności
-
Wiele analiz dzieli jedną wspólną obserwację:
Gdy makro niepewność rośnie -
= rozmowy o kontrolach kapitałowych
= zamrożenia bankowe / sankcje
= niepokoje polityczne
-
ludzie coraz bardziej przywiązują się do narracji „samodzielnie suwerennego pieniądza”.
BTC jest pierwszą warstwą tej narracji -
ale ci, którzy chcą pójść o krok dalej i mieć „samodzielnie suwerenne I prywatnie transakcyjne pieniądze”, naturalnie patrzą w kierunku monet prywatności.
-
Wielu instytucjonalnych / półinstytucjonalnych graczy traktuje to również jako sektor zabezpieczający:
= to bardzo mała część całego portfela
= ale jeśli reżim rynkowy się zmieni (w kierunku świata z dużą kontrolą, dużą kontrolą kapitału), opcjonalność może stać się bardzo duża
-
Ta mieszanka oczekiwań + tezy zabezpieczającej tworzy dysproporcjonalne zainteresowanie monetami prywatności podczas rynku niedźwiedzia.
-
7) Czy to „bezpieczne zakłady”? Nie - bardziej jak sektor wysokiego ryzyka, wysokiej teorii
-
Po usłyszeniu tego, nikt nie powinien myśleć, że monety prywatności = gwarantowani zwycięzcy. Zawsze istnieje kilka dużych ryzyk:
-
Ryzyko regulacyjne:
= więcej krajów mogłoby bezpośrednio zakazać / wymusić usunięcie z CEX
= w niektórych jurysdykcjach handel nimi może stać się praktycznie niemożliwy
-
Ryzyko płynności:
= jeśli usunięcie z listy nadal zmniejsza płynność scentralizowaną, może stać się bardzo trudne dla dużych posiadaczy, aby wyjść
= odkrywanie ceny może stać się niezwykle zmienne
-
Ryzyko technologiczne + konkurencyjne:
= L2s / rollupy / warstwy prywatności (których własne tokeny mogą nie być „monetami prywatności”) mogą w przyszłości przejąć przypadek użycia prywatności
= niektóre projekty mogą być czystą spekulacją, a bez rzeczywistego dostarczenia technologii/produktu mogą w dłuższym okresie zniknąć
-
Więc przemyśleni handlowcy/inwestorzy zazwyczaj widzą to w ten sposób:
= monety prywatności nie są rdzeniem portfela, lecz raczej małym, wysoko przekonanym zakładem satelitarnym
-
skupiają się na:
= czy istnieje rzeczywista aktywność deweloperska
= czy produkt jest rzeczywiście użyteczny
= czy istnieje społeczność i infrastruktura wystarczająco silna, aby poradzić sobie z długoterminową presją regulacyjną
-
Podziel się swoją pracą dyplomową w komentarzach 👇
-