Dziś spotkałem się na randce, a ona zapytała mnie o dochód.

Powiedziałem 3000.

Zmarszczyła brwi,

ale to był dochód z poprzedniego miesiąca, powiedziałem.

A ten miesiąc?

Ten miesiąc 2800. Pracowałem na pełen etat tylko po to, by się z Tobą zobaczyć.

Wstała, żeby odejść.

Chwileczkę.

Nie powiedziałem jeszcze o premii rocznej.

O? A premia roczna to ile?

Znowu usiadła.

Jedna skrzynka jabłek, jedna skrzynka gruszek~

Odwróciła się i wyszła,

bez żadnego wahania

ale nie wiedziała,

że w rzeczywistości mam pełen portfel $OKB i $XDOG 🟰👀