Pomimo świetnego raportu NVIDIA — zarówno przychody, jak i zyski ponownie przewyższają prognozy — rynki otrzymały zimny prysznic.

Pojawiły się nowe dane dotyczące rynku pracy w USA, które pokazały najważniejsze:

zatrudnienie pozostaje zbyt silne, aby Fed już teraz obniżał stopy.

Dla rynków finansowych brzmi to tak:

📉 “Tanich pieniędzy Trumpa na razie nie będzie — inflacja jest ważniejsza.”

W rezultacie, nawet po krótkim odbiciu, amerykańskie akcje znów poszły w dół.

Kryptowaluty przeżywają osobny dramat:

#BTC już poniżej $87 000, a dokładniej:

BTC
BTC
92,250.01
-0.48%

i za nim ciągnie się wszystko — $ETH , $SOL , $XRP oraz cały rynek.

Na razie w kryptowalutach czuć strach, który szybko może przerodzić się w pełnoprawną panikę.

Aby pewnego dnia powiedzieć „przecież ostrzegałem”, trzeba od czasu do czasu robić prognozy.

To nie zawsze jest wdzięczne zajęcie.

To zawsze — ryzyko reputacją i zaufaniem ludzi, którzy cię czytają.

Ale bez prognoz nie ma rynku.

Są tylko komentatorzy))

Co dalej? (długoterminowy scenariusz)

Skłaniam się do oceniania wydarzeń przez pryzmat politycznej optyki.

Zespół Trumpa — to nie amatorzy. To twardzi, doświadczeni biznesmeni i finansiści.

Oni doskonale widzieli, że rynki są przegrzane i rozumieli, że korekta jest nieuchronna.

Możliwa logika jest taka:

🟥 jeśli już spadać — to teraz, póki do wyborów jeszcze jest czas na odbudowę.

🟥 a czemu by jednocześnie nie zarobić na tym spadku?

Teraz cały dalszy scenariusz trzeba czytać przez pryzmat jesiennych wyborów w przyszłym roku.

Trumpowi krytycznie ważne jest, aby wejść w kampanię na fali wzrostu.

To oznacza:

kryptowaluty powinny pójść w górę (mówił o tym głośno jeszcze przed wyborami);

rynek akcji również musi rosnąć — dla niego to główny “trofeum”.

Cel jest oczywisty. Timing — nie.

Spodziewałem się znacznej korekty już latem.

Wydarzenia ostatnich tygodni tylko przypominają, jak trudno przewidzieć dokładny czas, nawet jeśli scenariusz ogólnie jest zrozumiały.

Moja prognoza: kiedy może nastąpić zwrot

Na razie robię ostrożne założenie:

w okolicy Bożego Narodzenia lub nieco wcześniej rynki powinny zacząć odbudowę.

Dlaczego akurat tam?

Bo zbiegnęły się od razu kilka czynników:

  1. sezonowość (koniec roku tradycyjnie silny),

  2. logika przedwyborcza,

  3. przygotowanie do 2026 roku — roku, kiedy administracji potrzebne jest “ekonomiczne cudo”,

  4. napływ płynności pod koniec roku,

  5. możliwe przestawienie narracji po jesiennych danych makroekonomicznych.

Główne pytanie: gdzie będziemy do tego czasu?

To już nie zależy tylko od Fed i polityki, ale także od nastrojów inwestorów, głębokości korekty oraz tego, czy strach przejdzie w panikę na rynku kryptowalut.

Możemy zobaczyć jeszcze jeden impuls w dół, jeśli wyjdą twarde dane inflacyjne lub rynek ETF pokaże słabość.

Ale możemy też zobaczyć stabilizację w przedziale, jeśli część instytucji zacznie wykupywać spadki.

Na razie wszystko idzie zgodnie ze scenariuszem głębokiej, ale kontrolowanej korekty przedwyborczej.

DOGE
DOGEUSDT
0.12789
+0.30%
PAXG
PAXG
4,700.81
+0.55%