#YeildGuildGames $YGG @Yield Guild Games

W najgorszym momencie rynku niedźwiedzia GameFi w 2023 roku, wiele tokenów projektów, które miałem w rękach, spadło do zera, a w społeczności codziennie słychać było lamenty o "wyprzedaży" i "ucieczce" — ta scena zawsze przypomina mi o tamtej nocy w 2022 roku, kiedy LUNA upadła, ta sama panika się rozprzestrzeniała, ta sama wiara się rozpadała. Ale zaskakujące było to, że token YGG nie tylko nie spadł poniżej kluczowego poziomu wsparcia, ale społeczność dyskutowała o "testach nowych gier" i "rozszerzeniu programu stypendialnego", ta różnica sprawiła, że znów przypomniałem sobie ich słowa: "Nie jesteśmy bankiem".

Upadek LUNA w tamtych latach był w istocie upadkiem "zamku na piasku". Oparła się na algorytmicznych stablecoinach UST, tworząc zamknięty krąg, z jednej strony przyciągając fundusze wysokimi zyskami, a z drugiej korzystając z pieniędzy nowych inwestorów, aby "załatać dziury" dla starych użytkowników, cały system nie miał żadnego rzeczywistego wsparcia — jak budynek bez fundamentów, który przewraca się przy pierwszym wietrze, a za ostateczne zniknięcie setek miliardów wartości rynkowej kryją się łzy i krew niezliczonych inwestorów.

A YGG pokazało mi moc "twardego stąpania po ziemi". Nigdy nie mówią "pewne zyski", a wręcz podkreślają "jesteśmy dostawcą usług ekosystemu gier" - to zdanie nie jest pustym frazesem. W zeszłym roku uczestniczyłem w internetowym spotkaniu społeczności YGG na Filipinach, a jeden z graczy o imieniu Mark powiedział, że wcześniej był bezrobotnym kelnerem, a dzięki programowi stypendialnemu YGG zdobył postać NFT w (Axie Infinity), grał 3 godziny dziennie i zarabiał ponad 200 dolarów miesięcznie, co wystarczało na pokrycie czynszu za mieszkanie dla całej rodziny; co więcej, YGG później zaoferowało mu darmowe szkolenie w zakresie umiejętności zarządzania blockchainem, a teraz stał się lokalnym wsparciem technicznym, a jego miesięczne dochody wzrosły trzykrotnie.

Ten model "nauczania do łowienia ryb" jest całkowicie inny niż gra "pieniądze na pieniądzach" LUNA. Kluczowa logika YGG jest bardzo prosta: gildia kupuje NFT gier za fundusze i pożycza je graczom, którzy nie mają możliwości zakupu biletów (to właśnie "program stypendialny"), a gracze zarabiają pieniądze dzięki wydobyciu w grze, a następnie dzielą się zyskami proporcjonalnie - gracze otrzymują 70%, menedżerowie społeczności odpowiedzialni za połączenia i szkolenia 20%, a YGG tylko 10%. Choć ten podział wydaje się, że YGG zarabia mało, to przynosi „sustainable”: jego dochody nie zależą od "przyciągania nowych", lecz od rzeczywistych działań graczy, dopóki są gry i gracze, ten cykl nie zostanie przerwany. $YGG

Jeszcze bardziej zaskoczyła mnie "zdolność YGG do przełamywania barier". W czasie bessy wiele projektów GameFi polegało na "wydawaniu nowych monet", ale YGG skupiło się na dwóch rzeczach: po pierwsze, stworzyli własną grę, która w zeszłym roku zadebiutowała (Nova Realm) i po trzech miesiącach miała ponad 100 tysięcy aktywnych graczy miesięcznie oraz przychody miesięczne wynoszące 1,5 miliona dolarów; po drugie, rozszerzyli "scenariusze pozagrowe", współpracując z instytucjami kształcenia zawodowego w Azji Południowo-Wschodniej, aby włączyć szkolenie umiejętności NFT do programów nauczania, pomagając graczom przekształcić się z "graczy" w "technicznych specjalistów rozumiejących blockchain". Ta transformacja z "gildii gier" w "kompleksowego dostawcę usług ekosystemu" sprawiła, że dochody YGG nie polegają już tylko na handlu NFT, ale mają wsparcie w postaci gier tworzonych przez siebie, usług szkoleniowych i innych różnorodnych źródeł - to całkowicie różni się od modelu "hazardowego" LUNA, który opierał się na pojedynczej algorytmie.

Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie uderza: YGG nigdy nie mówi "ratować rynek", ale działa na rzecz wypełnienia "punktów bólu" branży. Wcześniej wielu graczy chciało wejść w GameFi, ale blokowały ich bilety NFT kosztujące kilka tysięcy dolarów; teraz program stypendialny YGG obejmuje 12 krajów, pomagając ponad 50 tysiącom graczy wejść do gry, a nawet wprowadzili "mechanizm ochrony nowicjuszy" - przez pierwsze dwa tygodnie nie pobierają prowizji od zysków graczy, pozwalając im "próbować i uczyć się na błędach". Ta logika "najpierw zysk dla użytkowników" wydaje się wyjątkowo rozsądna w świecie kryptowalut, który często dąży do szybkich zysków.

Wracając do pierwotnego pytania: czy pozycjonowanie YGG jako "niebankowego" rzeczywiście pozwala mu uniknąć kryzysu w stylu LUNA? Po dwóch latach obserwacji uważam, że odpowiedź jest twierdząca. Ryzyko LUNA jest "wewnętrzne", a jego model od samego początku był skazany na upadek; natomiast ryzyko YGG jest "branżowe", takie jak spowolnienie wzrostu użytkowników GameFi czy niedostateczna konkurencyjność nowych gier, ale te problemy można rozwiązać poprzez dostosowanie strategii, co nie stanowi śmiertelnej wady.

Jako uczestnik, który widział duże wahania rynku, obecnie oceniając projekty, nie patrzę już tylko na to, "ile wzrosła wartość tokena", ale na to, "jakie problemy rozwiązują". YGG rozwiązuje problem "zwykłych graczy, którzy chcą uczestniczyć w GameFi, ale nie mają pieniędzy na wejście", oraz problem "braku zrównoważonych dochodów w ekosystemie gier" - to są rzeczywiste potrzeby, które powinny być priorytetem dla technologii blockchain.

LUNA uświadomiła mi, że w świecie kryptowalut nie ma "magii pewnych zysków"; a YGG pokazało mi, że naprawdę wartościowe projekty nigdy nie przyciągają funduszy dzięki "finansowym sztuczkom", ale dzięki "prawdziwemu ekosystemowi" tworzą wartość. Być może w przyszłości głównymi graczami GameFi nie będą te projekty, które krzyczą o "wysokich zyskach", ale takie jak YGG, które cicho budują ekosystem i rozwiązują prawdziwe problemy jako "long-term thinkers".

YGG
YGGUSDT
0.06412
-12.47%