Błękitne morze i jadeitowe tarasy kwitną, złote pałace czekają na przybycie pana.

Jazda smoka z przyjemnością w trzech światach, przeskakując feniksa swobodnie po dziewięciu niebiosach.

W rękawie ukryta ziemia i niebo, mały Półwysep Peng w dzbanie.

Pewnego dnia przebijając się przez sen o ulotnym życiu, tysiąc lat czysty wiatr towarzyszy śnieżnej śliwie.