Naqvi zawsze znajduje fascynację tam, gdzie tradycyjne rynki i przyszłość kryptowalut się zderzają — a sposób, w jaki protokół Injective (INJ) umożliwia instrumenty pochodne na rzeczywistych towarach, wydaje się być właśnie takim zderzeniem. W świecie, w którym handel złotem, ropą naftową i srebrem od dawna należał do banków i instytucjonalnych giełd, Injective cicho buduje most — pozwalając każdemu, wszędzie, na handel syntetycznymi towarami na łańcuchu.
W centrum tej zmiany znajduje się framework „iAssets” firmy Injective — mechanizm mający na celu przeniesienie tradycyjnych aktywów, takich jak towary, waluty, akcje i inne, do Web3 jako syntetycznych instrumentów pochodnych. iAssets nie wymagają fizycznego aktywa bazowego do tokenizacji lub owinięcia; zamiast tego tworzą na łańcuchu wieczyste lub pochodne kontrakty, których wartość śledzi rzeczywiste towary, z wymaganiami dotyczącymi rozliczenia i marży w stablecoinach USD (takich jak USDT).
Na przykład, towary takie jak złoto (XAU/USDT), srebro (XAG/USDT) i ropa naftowa (WTI/USDT) są już częścią uniwersum pochodnych RWA (aktywa rzeczywiste) Injective. Zgodnie z danymi o wolumenie, pochodne towarowe stanowiły około 8,7% całkowitej aktywności RWA Injective, przy czym złoto prowadziło wolumen towarowy, a za nim znajdowało się srebro i ropa naftowa. To oznacza, że nie są to tylko eksperymenty — traderzy aktywnie obstawiają, zabezpieczają i spekulują na rzeczywistych towarach w ramach natywnej dla blockchainu giełdy.
Jednym z najbardziej przekonujących elementów tej struktury: ponieważ są to syntetyczne pochodne, nie ma potrzeby posiadania fizycznych sztabek złota czy kontraktów na ropę — ekspozycja jest czysto finansowa, rozliczana w łańcuchu. To sprawia, że towary są dostępne dla osób, które w przeciwnym razie nie mogłyby ich dotknąć, szczególnie w regionach, gdzie tradycyjny handel towarami jest ograniczony lub kosztowny. Dla inwestorów związanych z DeFi lub traderów znających się na kryptowalutach, ekspozycja na towary staje się tak prosta, jak handel kryptowalutami.
Injective nie zatrzymuje się na towarach. Dzięki szerszej wizji RWA i iAssets, protokół oferuje dostęp do par walutowych (takich jak EUR/USD, GBP/USD), tokenizowanych akcji, a nawet instrumentów pochodnych akcji przed IPO. Taka różnorodność oznacza, że Injective staje się centrum wielu aktywów: nie tylko pochodnych kryptowalut, ale także instrumentów, które odzwierciedlają tradycyjne klasy aktywów, wszystkie dostępne za pośrednictwem portfela natywnego dla kryptowalut.
Oczywiście, warunki makroekonomiczne wciąż mają znaczenie. Wydajność kryptowalut o dużej kapitalizacji, takich jak Bitcoin (BTC) lub Ethereum (ETH), często wyznacza nastrój dla altcoinów i aktywów ryzykownych — w tym syntetycznych towarów na Injective. Kiedy BTC i ETH spadają gwałtownie, sentyment ryzykowny może tłumić aktywność w DeFi, ograniczając płynność, zmniejszając apetyt na dźwignię, a pośrednio wpływając na wolumen pochodnych towarowych i popyt na tokeny INJ.
Jednak narracja dotycząca pochodnych towarów Injective oferuje coś innego niż zwykła spekulacja kryptowalutowa. Ponieważ wartość iAssets towarowych jest związana z globalnym popytem/podażą — zmiany cen złota, cykle rynku ropy, popyt na metale szlachetne — atrakcyjność wykracza poza inwestorów związanych z kryptowalutami: może przyciągnąć zainteresowanie traderów towarowych, inwestorów szukających hedgingu lub nawet uczestników tradycyjnego rynku finansowego, którzy eksplorują DeFi w poszukiwaniu dywersyfikacji.
Z perspektywy ekonomii tokenów: zwiększona aktywność w pochodnych towarowych, forex oraz RWA oznacza większy wolumen handlu, większe przychody z opłat i — dzięki tokenomika Injective — więcej działań związanych z odkupywaniem i paleniem tokenów INJ. To mogłoby zacieśnić podaż z czasem, potencjalnie przynosząc korzyści długoterminowym posiadaczom i dostosowując wartość INJ do rzeczywistego użytkowania, a nie tylko do zwykłego szumu.
Ostatecznie, Naqvi postrzega pochodne towarowe Injective jako odważny krok — nie tylko jako „sztuczkę kryptowalutową”, ale jako krok w kierunku prawdziwego zjednoczenia tradycyjnych finansów i DeFi. Obietnica: świat, w którym każdy z dostępem do internetu i portfela może handlować złotem, ropą, forexem, prywatnym kapitałem lub nawet tokenizowanymi aktywami rzeczywistymi — całkowicie w łańcuchu, bez zezwoleń i kompozytowych. Jeśli tego rodzaju historia poruszy serca podczas kampanii głównych sponsorów (takich jak Binance), może stać się wirusowa — nie tylko wśród traderów kryptowalutowych, ale wśród każdego, kto jest zainteresowany demokratyzacją dostępu do globalnych rynków.