Trzecia trzydzieści pięć, telefon wibracyjny na stoliku nocnym sprawił, że poczułem mrowienie.
Zobaczywszy nazwisko na ekranie, natychmiast się obudziłem - to był ten stary brat, który zawsze woła mnie „siostrzyczko”. Gdy wideo się połączyło, jego twarz była blada, a głos drżący: „Siostrzyczko... nie ma, wszystko zniknęło, 10 U.”
Głęboko wciągnąłem powietrze: „Na ile dźwignia?”
„Dziesięć razy.”
„Co z zatrzymaniem strat?”
On pociągnął za kącik ust: „Myślałem, że można to odzyskać...”
Na chwilę zaniemówiłem. To nie była niespodzianka, to miejsce było zbyt znajome - jak powtórka tamtej nocy sprzed pięciu lat.
Wtedy dopiero zacząłem wkraczać w ten świat, byłem pełen pewności siebie, wszedłem z całą stawką, myśląc, że wykresy to bankomat. W rezultacie rynek dał mi w twarz, a konto zostało wyczyszczone.
W chwili, gdy leżałem przed komputerem, zrozumiałem, że pełna pozycja to nie odwaga, to wysyłanie głowy na rzeź.
W ciągu następnych kilku lat, nocami przeglądałem setki razy, aż w końcu wykułem trzy żelazne zasady. Dzięki nim stopniowo wydostałem się z pułapki bankructwa.
Po pierwsze, zawsze używaj tylko jednej dziesiątej.
Nawet jeśli konto ma 6000U, jednorazowo ruszam tylko 600. Niezależnie od tego, jak szalony jest rynek, musisz zostawić trochę amunicji na przyszłość. Strata jednej transakcji nie rani ogólnej kondycji, co pozwala czekać na szansę na odwrócenie sytuacji.
Po drugie, zrób płytkie cięcie nożem.
Każda transakcja stop-loss nie powinna przekraczać 1% całkowitego kapitału. Na przykład, 600U przy 5-krotnej dźwigni, jeśli stracisz do wyznaczonego poziomu, natychmiast wycofaj środki. Zauważysz, że po pięciu stratach konto spada tylko o 5%, a Twoje nastawienie pozostaje stabilne.
Po trzecie, jeśli nie widzisz wyraźnie, cofnij rękę i czekaj.
Rynek to nie kasyno, prawdziwi mistrzowie przez większość czasu obserwują. Gdy trend jest chaotyczny, wstrzymaj się, czekaj na wyraźne sygnały, a następnie uderz z pełną siłą, a wskaźnik wygranej podwaja się.
W zeszłym roku miałem kolegę, który uczył się ze mną, wcześniej co kilka dni miał bankructwo. Po zastosowaniu tych trzech zasad przez pół roku, z 3000U przeszedł na 50 000U.
Później powiedział mi: 'Kiedyś myślałem, że gra w pokera to siła, teraz rozumiem, że poker powinien być grany tylko w pewnych sytuacjach.'
Dlatego nie spiesz się z All-in, najpierw przetrwaj, a dopiero potem zyskaj kapitał do wygranej.
Rynek zawsze ma możliwości, ale życie masz tylko jedno. Chcąc iść tą drogą -
Pamiętaj: mniej hazarduj, więcej myśl.
