Po długim czasie w kryptoświatach zauważysz dwa rodzaje ludzi:
Jedna to ta, która cicho wycofuje się po tym, jak rynek ją przygniótł, druga to ta, która im więcej wpada w pułapki, tym bardziej się budzi.
Znany mi trader, stary Chen, zdecydowanie należy do tej drugiej grupy.
Trzy miesiące temu miał na swoim koncie tylko 5000U. Tak jak większość ludzi, spędzał noce, śledząc rynek i często handlując, w rezultacie kapitał coraz bardziej malał, a jego stan psychiczny szybko się załamał.
Aż pewnego dnia usłyszał mnie w transmisji na żywo, gdy mówiłem o pewnym punkcie widzenia: "Prawdziwi gracze, którzy przetrwają, mają kapitał jako minimum, a zysk to amunicja."
To zdanie nagle go oświeciło.
Dostosował swoją strategię i zrobił kilka kluczowych rzeczy:
Pierwszy krok, otwórz próbny zlecenie za 1000U.
Jeśli kierunek jest dobry, zarobiłeś 20% — zysk ten nie został w ogóle podjęty, wszystko zostało uznane za „dar rynku”, kontynuując w kolejną transakcję.
Drugi krok, zwiększenie zysku, spowolnienie rytmu.
W drugiej fali rynku zarobił 15%, a zysk na koncie już wzrósł do ponad 400U. Żartował: „Teraz używam pieniędzy rynku, podejście zupełnie się zmieniło.”
Najbardziej ekstremalne jest to, że później ETH wzrosło silnie, a on dzięki „reinvestowaniu zysków” pięciokrotnie wykorzystał rytm, a jego konto wzrosło z 5000U do 120000U.
W tym samym czasie, wiele osób wokół nadal emocjonalnie trzyma pozycje, często sprzedając na stracie.
Obserwowałem wiele zapisów handlowych i odkryłem, że większość strat nie ucieka od tych trzech kategorii:
Zasypywanie pozycji w trakcie zamknięcia — zawsze myśli, że w następnej sekundzie będzie odbicie, a w rezultacie pogrąża się coraz głębiej;
Jak tylko zarobi, od razu odlatuje — zyski nie są trzymane, a straty są trzymane do końca;
Uważanie na obrót jako na hazard — ignorowanie zarządzania pozycją, zawsze chcąc zrobić zwrot.
Właściwie ci ludzie nie przegrywają techniką, lecz kontrolą swoich działań.
Stary Chen później rozmawiał ze mną o swoim ramowym handlu, bardzo prostym:
Przełamanie kluczowego poziomu z małym zleceniem próbnym (nie więcej niż 20% pozycji);
Gdy zysk przekroczy 15%, użyj zysku, aby śledzić drugą transakcję, część kapitałowa nie jest już ruszana;
Gdy tylko nastąpi konsolidacja lub złamanie wsparcia, zdecydowanie realizuj zyski i wycofuj się, nigdy nie żałuj.
Nie ma skomplikowanych wskaźników, klucz to rytm + dyscyplina.
Powiedział kiedyś zdanie, które zapadło mi w pamięć:
„Najbardziej przerażające w rynku byka nie jest brak udziału, ale to, że kiedyś się zarobiło, a potem oddało rynek.”
Jeśli wciąż martwisz się o rynek, boisz się, że coś ci umknie, a jednocześnie boisz się, że będziesz w pułapce, zapytaj siebie jedno pytanie:
Czy zawsze stawiam kapitał na grę, nigdy nie dając zyskowi szansy na „rosnąć”?
Handel nie polega na tym, kto wykonuje więcej ruchów, lecz na tym, kto odważy się działać i trzymać się stabilnie w kluczowych momentach.
Małe zlecenie próbne, zysk w ruchu — ta logika brzmi prosto, ale ci, którzy to realizują, często są ostatecznymi zwycięzcami.
