Czy kiedykolwiek o trzeciej w nocy intensywnie sprawdzałeś rynek, a twoje oczy były suche jak Sahara, podczas gdy saldo na koncie było bardziej puste niż portfel po 11. listopada? Czy poszedłeś za tłumem inwestując w '100-krotne cudowne monety', a w rezultacie, gdy one rosły, ty straciłeś okazję, a kiedy wsiadłeś, nagle wszystko spadło, tak że transakcje stały się 'darowizną charytatywną'?
Jako doświadczony gracz, który zaczął od 800U i przez 6 lat przetrwał w świecie kryptowalut, widziałem zbyt wielu graczy z małym kapitałem przechodzących od 'pełnych entuzjazmu' do 'smutnych wyjść'. To nie rynek nie zarabia, ale 90% ludzi 'zakłada się o wzrosty i spadki', podczas gdy nikt nie nauczył się, jak 'przetrwać'. Zeszłej zimy spotkałem brata, którego konto spadło z 3600U do zaledwie 1200U, prawie rzucił telefonem. Nie dałem mu prognoz sztucznej inteligencji, ani nie poleciłem 'wewnętrznych informacji', po prostu nauczyłem go 3 zestawów 'zasad przetrwania', które miałem na dnie szuflady. Trzy miesiące później ten facet zdołał się odbić do 30,000+ U, a teraz, gdy mnie widzi, woła 'Mistrzu'! Dzisiaj nie będę się ukrywać, dzielę się tymi 'kluczami ochrony przed stratami' dla graczy z małym kapitałem, ci, którzy zrozumieją, mogą zaoszczędzić 3 lata!
Pierwsza sztuczka: strategia nóg komara – bądź „oszczędnym” graczem krótkoterminowym.
Nie daj się oszukać tymi zrzutami ekranu o „bogactwie z dźwignią”! Krótkoterminowe inwestowanie w kryptowaluty to nie „handel wysokiej częstotliwości”, lecz „precyzyjne ściąganie pieniędzy” – sam codziennie robię tylko 1-2 transakcje, więcej byłoby męczące. Kluczowa zasada jest jedna: „małe straty + stabilne zyski”.
Wybieraj tylko dwa rodzaje aktywów: albo są to mainstreamowe monety o stabilnym wolumenie i kontrolowanej zmienności, albo potencjalne altcoiny z wyraźnymi pozytywnymi wiadomościami, ale jeszcze nieprzegrzane (nie dotykaj tych, które nie mają nawet białej księgi!). Ustaw 2% twardą linię stop-loss, jakbyś zakładał „bezpiecznik” na konto – jeśli zostanie uruchomiony, od razu uciekaj, nie miej nadziei na „jeszcze trochę poczekam na odbicie” – pamiętaj, że handel krótkoterminowy to jak jedzenie grillowanego mięsa, nawet jeśli przypalone mięso jest smaczne, nie możesz go zjeść, bo łatwo „złapać biegunkę” (stracić kapitał).
Mój uczeń postępował tak: codziennie skupiał się na dwóch aktywach, zarabiał 5% i przestawał, nie obchodziło go, ile jeszcze może wzrosnąć. Po trzech miesiącach, wydaje się, że za każdym razem zarabiał tylko „drobne pieniądze”, ale zbierał małe kwoty i zgromadził 20% zysku, wystarczająco, aby codziennie pić dwie kawy Starbucks, co jest bardzo smaczne!
Druga sztuczka: wygodna jazda na fali – bądź „przyklejonym do rynku”, nie bądź „przeciwnikiem”.
Najgłupsze, co można zrobić na rynku byków, to shortować pod prąd; najgłupsze działanie na rynku niedźwiedzi to myślenie o „kupowaniu na dnie”. Moja zasada handlowa: „jeśli trend nie jest potwierdzony, zdecydowanie udawaj martwego; gdy trend nadejdzie, zdecydowanie wsiądź”.
Jak ocenić trend? Nie musisz patrzeć na skomplikowane wskaźniki, wystarczy spojrzeć na wykres tygodniowy – gdy krótkoterminowa średnia pozostaje powyżej długoterminowej średniej (to, co starsi gracze nazywają „sygnałem zakrętu”), oraz gdy wolumen wzrasta, to jest „zielone światło”; jeśli linia K porusza się w dół pod długoterminową średnią, to niezależnie od tego, jak kuszący jest wzrost, to „czerwone światło”, nawet nie zbliżaj się. W zeszłym roku w listopadzie, gdy główne monety rosły, kazałem uczniowi czekać przez całe dwa tygodnie, aż trend tygodniowy zostanie całkowicie potwierdzony, a rezultat był taki, że zyskał bezpośrednio 35% wzrostu.
Nadszedł kluczowy moment: gdy zysk osiągnie 30%, najpierw wyciągnij kapitał! Pozostałą część zysku ustaw na „ruchome zlecenie stop”, jak przypięcie pasów w rollercoasterze – niezależnie od tego, jak wysoko wzrośnie, przynajmniej kapitał jest już zapewniony. Pamiętaj, że kluczowym celem handlu trendowego nie jest „zarabianie najwięcej”, lecz „stabilne zarabianie” – wystarczy zjeść rybę, nie łap się na łeb i ogon, bo łatwo wpaść na ość.
Trzecia sztuczka: cyfrowa kamizelka kuloodporna – twój „kapitał awaryjny” jest ważniejszy niż cokolwiek innego.
Na tym rynku kryptowalut, gdzie panuje duża zmienność, prawdziwi mistrzowie mają zawsze „Plan B” – to, co często nazywam „kapitałem awaryjnym”. Moja zasada to: zawsze zostawiaj 30% kapitału jako poduszkę bezpieczeństwa, niezależnie od tego, jak kusząca jest sytuacja, tej części pieniędzy nigdy nie ruszaj.
W zeszłym roku w grudniu, podczas dużej korekty, ile osób zostało „wyczyszczonych” przez pełne pozycje? Mój uczeń uratował się, mając 1200U jako kapitał awaryjny z 3600U, precyzyjnie dołożył w czasie spadków, nie tylko nie stracił, ale zarobił na odbiciu. Pamiętaj, że korekta rynku to nie „obcinanie palców”, lecz „wycinanie dużych drzew” – osoby bez kapitału awaryjnego zostaną wyrwane z korzeniami; tylko ci z kapitałem awaryjnym mogą odrodzić się po burzy.
Tutaj daję wszystkim moją „umowę na życie i śmierć”, którą stosowałem przez 6 lat: jeśli straty w pojedynczej transakcji przekraczają 5%, natychmiast zamknij pozycję i nie handluj przez tydzień; jeśli zysk przekracza 10%, podnieś linię stop-loss do ceny kosztu, pozwalając zyskom samej biec. Ta zasada jest bardziej wiarygodna niż przysięga pierwszej miłości, a ci, którzy ją stosowali, nie stracili jeszcze ani jednego grosza.
W rzeczywistości w świecie kryptowalut nie ma „świętego Graala handlu”. To, co pozwala ci zarabiać na dłuższą metę, to nie zdolność przewidywania wzrostów i spadków, lecz „system odporności na błędy” – wiedzieć, jakie straty możesz znieść, wiedzieć, kiedy wejść na rynek, a kiedy z niego wyjść, oraz jak chronić kapitał podczas wahań.
Widziałem zbyt wielu graczy z małym kapitałem, którzy zawsze myślą „od razu stać się grubym”, a w rezultacie albo zostają oszukani, albo uczą się na rynku. Sekret odwrotu z 3600U do 30 000 + U nigdy nie polegał na znalezieniu „stuprocentowej monety”, lecz na nauczeniu się „eleganckiego przetrwania” – najpierw przeżyć, a potem mieć szansę na wykorzystanie swojego rynku.
Teraz rynek zaczyna się ocieplać, a wielu nowicjuszy szykuje się do „łowienia pieniędzy”. Ale chcę powiedzieć: nie spiesz się z wejściem, najpierw zapamiętaj te 3 zestawy „zasad obronnych”; nie myśl o szybkim wzbogaceniu się, najpierw naucz się chronić swój kapitał.
#加密市场回调 $ETH
