Więc na początku muszę otworzyć swoje serce: zeszłego lata prawie zniszczyłem klawiaturę, pieniądze na koncie znikały szybciej niż lody w mojej lodówce, aż w końcu dzięki trzem 'życiowym strategiom' odzyskałem kapitał i zarobiłem na nowy komputer! Dziś nie będziemy rozmawiać o niepewnych prognozach rynkowych, tylko o logice przetrwania, którą przetestowałem na prawdziwych pieniądzach, a nowicjusz po przeczytaniu tego przynajmniej zaoszczędzi 3 lata błądzenia.

Przewodnik po przetrwaniu dla detalicznych inwestorów w aktywa cyfrowe: dzięki tym trzem strategiom przeszedłem od 'prawie utraty konta' do stabilnych zysków

W zeszłym tygodniu miałem fana: 'Nauczycielu, dlaczego za każdym razem, gdy kupuję, cena spada, a gdy sprzedaję, rośnie?' Przejrzałem jego zapisy transakcji i prawie się zaśmiałem - albo 'wszedł all in, bo ktoś powiedział, że cena wzrośnie', albo 'zarobił 5%, ale czekał na podwojenie, a na końcu stracił i płakał'. W rzeczywistości w tym 'rynku, który leczy nieposłuszeństwo', ważniejsze od 'zgadywania wzrostów i spadków' jest 'zapobieganie wpadkom'. Dzięki tym trzem 'nieludzkim strategiom' udało mi się uniknąć 3 dużych korekt w ciągu ostatnich kilku lat:

Pierwsza strategia: Traktuj składanie zamówień jak 'wejście na OIOM', im bardziej ostrożny, tym dłużej przetrwasz.

Zawsze przed kliknięciem 'kup' zadaję sobie trzy pytania: 'Czy sprawdziłem raport audytowy projektu? Czy na blockchainie nie ma dużych funduszy uciekających? Czy nie ma ostatnich rzeczywistych postępów (nie tweetów i obietnic)?' W zeszłym roku przed gwałtownym spadkiem pewnego 'projektu gwiazdy', odkryłem, że 'ma tylko popularność, ale nie realne zastosowanie', zdecydowanie zmniejszyłem 10% mojej pozycji, potem spadło to o 80% - to nie jest szczęście, to 'myślenie OIOM': lekarze nie stawiają życia pacjentów na szali, ty też nie stawiaj swojego kapitału.

Moja formuła pozycji jest bardziej konserwatywna: pojedyncza inwestycja nigdy nie przekracza 15% całkowitego kapitału, a także musi spełniać 'dwie rzeczywiste i jedną stabilną': fundamenty realne (z scenariuszami zastosowania), fundusze realne (zwiększenie na blockchainie), stabilność emocji (nie nagłe wzrosty powietrzne). W zeszłym miesiącu użyłem tej strategii do zakupu tokena pewnej publicznej sieci, przez 10 dni zarobiłem 22%, kluczowe jest to, że przez cały czas spałem spokojnie, nie musiałem czekać do świtu.

Druga strategia: Nie stawiaj oporu trendowi, bądź 'grzecznym osłem', co przyniesie więcej zysków.

Wielu ludzi lubi krzyczeć 'spadnie' podczas wzrostu rynku, a 'wzrośnie' podczas spadków - widziałem najdziwniejsze przypadki, gdy BTC przełamał kluczowy poziom, on musiał 'sprzedać na szczycie', w rezultacie został bez wszystkiego. Pamiętaj: rynek nie jest twoją dziewczyną, nie zmieni kierunku, bo 'się nie zgadzasz'.

Moja metoda 'podróżowania autobusem' jest bardzo prosta:

  1. Pierwszy kurs próbny: rynek właśnie przełamał (na przykład ustabilizował się na pewnej średniej), użyj 3% funduszy na próbę inwestycji, nawet jeśli się pomylisz, nie stracisz wiele;

  2. Wczesny poranny szczyt: Jeśli przez 3 dni z rzędu nastąpi wzrost (nie na skutek wiadomości), dodaj 15% pozycji, podążaj za trendem;

  3. Okres średniego ruchu: Zawsze zostawiaj 25% funduszy rezerwowych, na wypadek gdyby rynek się skorygował, będziesz miał środki na zakup, a nie będziesz tylko patrzył.

Podobnie jak w zeszłym miesiącu z pewnym tokenem Layer2, od próby inwestycji do zwiększenia pozycji, przez 15 dni zarobiłem 18%, co jest znacznie bardziej stabilne niż ci, którzy 'wszystko postawili na podwójne zyski' - zarabianie nie polega na tym, kto jest szybszy, lecz na tym, kto idzie dalej.

Trzecia strategia: 'schowaj zyski do kieszeni', nie bądź 'milionerem na papierze'.

Najbardziej mnie boli, gdy fani mówią 'w zeszłym roku zarobiłem 50%, nie wypłaciłem, a teraz tracę 30%' - to tak, jakbyś zamówił stół pełen jedzenia w restauracji, a potem wszystko wylał, to czysta strata. Mam teraz 'żelazną zasadę': jeśli zysk wynosi 12% w jednej transakcji, natychmiast wypłacaj 40% (przekształć w stabilne aktywa), a resztę podziel na '2-6-2': 20% na 'poduszkę bezpieczeństwa' (np. niskiego ryzyka inwestycje), 60% kontynuuj podążanie za trendem, 20% szukaj nowych możliwości.

W zeszłym miesiącu robiłem arbitraż między łańcuchami, przez 3 dni zarobiłem 15%, najpierw wypłaciłem 40% i kupiłem nowy aparat (nagradzając siebie i zabezpieczając zyski), resztę pieniędzy zainwestowałem ponownie, a na koniec łącznie zarobiłem 23% - nie myśl, że 'wypłacenie pieniędzy to strata', najgorzej jest w rynku 'traktować zyski jak akt własności', wiatr je zabierze.

Na koniec powiem coś szczerze: nie bądź 'hazardzistą', bądź 'długoterminowym graczem'.

Ostatnio ciągle widzę, jak nowicjusze pytają 'jak przekształcić 5000U w 100 razy więcej', za każdym razem radzę: 'bracie, najpierw pomyśl, jak nie stracić 5000U i nie zamienić na 500U'. Na tym rynku, gwałtowne spadki nie są przerażające, przerażające jest myślenie o 'jednej wielkiej wygranej', jak mój sąsiad, który w zeszłym roku postawił wszystko na pewną kryptowalutę, a teraz codziennie żyje na zupie instant, to nie jest 'inwestycja', to 'darowanie pieniędzy'.

#加密市场回调 $ETH