Nieoczekiwane stanowisko Polski — jedyny kraj UE, który wstrzymuje się, gdy MiCA posuwa się naprzód

Niepowodzenie Polski w uchwaleniu ustawy o kryptowalutach stało się jednym z największych zaskoczeń tygodnia. Z każdym innym członkiem UE już dostosowanym do ram MiCA, odstąpienie Polski nie jest tylko opóźnieniem proceduralnym — wysyła głębszy sygnał o wewnętrznych podziałach i zmieniającej się dynamice europejskiego krajobrazu kryptowalut. Z mojej perspektywy, ten moment podkreśla dwie rzeczy: po pierwsze, polityczny podział wewnątrz Polski stał się na tyle ostry, że nawet sektory nastawione na przyszłość, takie jak kryptowaluty, zostają uwikłane w krzyżowy ogień. Po drugie, Europa obecnie stoi przed luką regulacyjną, która narusza poczucie zjednoczonego rynku.

Dla firm kryptowalutowych planujących operacje transgraniczne, Polska nagle staje się wyjątkiem, który wymaga nowych założeń ryzyk, zrewidowanych kroków zgodności i całkowicie oddzielnej linii czasowej regulacyjnej. Niektóre firmy mogą nawet zdecydować się na tymczasowe ominięcie polskiego rynku, po prostu dlatego, że klarowność, której potrzebują, nie jest dostępna. Ta wahanie bezpośrednio wpływa na płynność, uczestnictwo i ogólne zaufanie inwestorów.

Moje zdanie jest takie, że Polska ostatecznie wróci do MiCA, ale luka, która powstała teraz, przyniesie krótkoterminowe zakłócenia. Europa, przynajmniej na chwilę obecną, nie ma już w pełni zsynchronizowanego rynku kryptowalut — a ta szczelina może spowolnić cykle adopcji w nadchodzących miesiącach.

#MiCA #poland #CryptoNews #EUregulations #CryptoGeni