W tym kręgu, im dłużej zostajesz, tym więcej dostrzegasz, że wiele dużych możliwości można rzeczywiście śledzić. Ostatnio, gdy badałem Lorenzo Protocol, miałem silne poczucie déjà vu - to uczucie było jak powrót do przeddzień letniego DeFi Ethereum w 2020 roku lub momentu, gdy w 2023 roku po raz pierwszy zaproponowano koncepcję „ponownego stakowania” w EigenLayer.
Dlaczego tak mówię? Może cofnijmy się na oś czasu i zobaczmy, co przeszedł Ethereum. Wczesne ETH było bardzo podobne do obecnego BTC, wszyscy je trzymali, poza oczekiwaniem na wzrost wartości i opłaceniem niewielkiej opłaty za gaz, nie miało praktycznie innych zastosowań.
Jednak wraz z pojawieniem się płynnych protokołów stakowania, takich jak Lido, ETH stał się aktywem przynoszącym zyski; później pojawił się EigenLayer, który pozwolił na „outsourcing” bezpieczeństwa ETH do innych sieci, dając możliwość wielokrotnego wykorzystania. Te dwie fale bezpośrednio stworzyły rynek DeFi o wartości setek miliardów dolarów.
Obecny Bitcoin stoi na tym samym skrzyżowaniu dróg, a Lorenzo Protocol daje mi wrażenie, że w bardziej wyrafinowany sposób przenosi tę „alchemię”, potwierdzoną przez Ethereum, do ekosystemu Bitcoina.
Wielu przyjaciół pyta mnie, skoro mamy protokół Babylon, który rozwiązuje problemy techniczne związane z stakowaniem Bitcoina, to dlaczego potrzebujemy Lorenzo?
To właściwie dotyczy kwestii, kto zajmie się „brudną robotą”. Babylon jest rzeczywiście wspaniały, ponieważ na poziomie technicznym otworzył drogę dla Bitcoina jako aktywa zabezpieczającego PoS, ale na poziomie doświadczenia użytkownika, bezpośrednie uczestnictwo w stakowaniu przez Babylon jest zbyt trudne dla zwykłych ludzi, można wręcz powiedzieć, że jest „antyludzkie”. Musisz samodzielnie wybierać węzły weryfikacyjne, samodzielnie zajmować się skomplikowanymi skryptami, a także zawsze martwić się, że jeśli przypadkowo wybierzesz zły węzeł, stracisz środki.
Lorenzo pełni tutaj rolę bardzo podobną do ówczesnego Ether.fi lub Puffera. To nie tylko wejście, ale także „warstwa usługowa”. Pakietuje zimny, skomplikowany kod w znajome produkty.
Dla użytkowników nie musisz rozumieć, czym jest „serwer znaczników czasowych” czy „podpis EOTS”, musisz tylko wiedzieć: wkładam BTC, Lorenzo zajmuje się selekcją węzłów, klasyfikacją ryzyka i uwalnianiem płynności, a potem wychodzę z stBTC.
Co ważniejsze, Lorenzo uchwycił tę kluczową narrację o „płynności ponownego stakowania (Liquid Restaking)”.
W świecie Bitcoina płynność jest droższa niż złoto. Jeśli zablokujesz Bitcoina na kilka miesięcy na łańcuchu dla niewielkiego zysku, istnieje duża szansa, że stracisz więcej, niż zyskasz.
stBTC Lorenzo w rzeczywistości tworzy nowy rodzaj „aktywa syntetycznego” - które zawiera wartość samego Bitcoina oraz „dochody z usług bezpieczeństwa” nadane przez ekosystem Babylon.
To oznacza, że Twój Bitcoin przestaje być statycznym cyfrowym złotem, a staje się płynnym cyfrowym ropą, która może być używana jednocześnie jako zabezpieczenie, para handlowa lub depozyt w różnych protokołach DeFi.
To właśnie dlatego cenię tę logikę: nie chodzi o wynalezienie koła na nowo, ale o wypełnienie ogromnej luki rynkowej. Obecna kapitalizacja rynkowa Bitcoina jest trzykrotnie większa niż Ethereum, ale skala aktywów przynoszących zyski na łańcuchu Bitcoina nie osiąga nawet ułamka Ethereum. Ta ogromna różnica jest największym Alpha w nadchodzących latach.
Oczywiście, replikacja nie oznacza prostego kopiowania i wklejania. Podstawowa architektura Bitcoina (model UTXO) jest znacznie bardziej skomplikowana niż Ethereum, a zrealizowanie płynności ponownego stakowania w tym ograniczonym środowisku jest zadaniem o skali wykładniczej. Lorenzo wybiera ten moment na wejście i buduje cały system zawierający standardy emisji, warstwę rozliczeniową i warstwę zarządzania aktywami, co pokazuje, że zespół nie dąży do krótkoterminowego entuzjazmu, lecz chce zdobyć największy kawałek tortu w tej fali BTCFi - „podstawową płynność”.
Dlatego, jeśli żałujesz, że kiedyś nie zrozumiałeś Lido, lub uważasz, że EigenLayer jest zbyt zatłoczony, to warto zwrócić uwagę na ekosystem Bitcoina. Tutaj gra dopiero się zaczyna, a Lorenzo próbuje ustalić zasady.




