Jeśli się nad tym zastanowić, kryptowaluty i piłka nożna są do siebie podobne.

Oba często uważane są za rzeczy "nienamacalne".

Kryptowaluty często określane są jako tylko ciąg kodu bez formy.

Piłka nożna? Tylko 22 osoby biegają, goniąc piłkę, która… zawiera tylko powietrze.

Ale zabawne jest to, że z tego "wiatru" narodził się ekosystem wart miliardy dolarów.

Pozytywną stroną jest to, że te dwa światy wiatru mają ogromną moc:

Tworzy miejsca pracy.

Generuje rzeczywiste możliwości ekonomiczne.

Ruch społeczności.

Skupia ludzi, wprowadza dyscyplinę i powagę, ponieważ stawka jest wysoka.

Negatywną stroną jest to, że obie strony mogą oszukiwać percepcję:

Ludzie łatwo dają się ponieść hype'owi.

Wartości mogą wzrastać i spadać w sposób nieprzewidywalny.

Wielu się pali, ponieważ podąża za tłumem, a nie rozumie.

Emocje łatwo się chwieję: niepokój z powodu rynku, złość z powodu przegranej drużyny.

W końcu zarówno kryptowaluty, jak i piłka nożna uczą jednej rzeczy:

Czasami to, co wydaje się błahe, ma największą moc napędową gospodarki — jeśli jest zarządzane z wizją, społecznością i zaufaniem.

Wiatr zawsze pozostaje wiatrem...

Ale kiedy ludzie wierzą, wiatr może stać się przemysłem.

Czy kochacie wiatr?

#TOKENFAN

$JUV

$PSG

$OG