Patrzymy na cenę. Patrzymy na ETF-y. Patrzymy na narrację "cyfrowego złota". Ale prawie nikt nie zwraca uwagi na fundamenty.

W tej chwili Bitcoin zabezpiecza ponad 2 biliony dolarów wartości, używając mechanizmu, który dosłownie nigdy nie został udowodniony na dużą skalę. To nie jest FUD (strach, niepewność i wątpliwości). To nie jest krytyka ze strony sektora bankowego. To surowa, zimna arytmetyka pochodząca z własnego kodu Bitcoina.

Zbliżamy się do "zmiany fazy", którą nawet główni deweloperzy nazywają przerażającą. Oto rzeczywistość eksperymentu, przez który wszyscy przeżywamy.

1. Problem 99%

Bezpieczeństwo Bitcoina zależy od wydawania energii przez górników. Obecnie górnicy są opłacani na dwa sposoby:

  1. Dotacje blokowe: Nowo wybite BTC (98,75% przychodu).

  2. Opłaty transakcyjne: To, co płacisz za przesunięcie BTC (1,25% przychodu).

Oto problem: Dotacje są zaprogramowane na zero.

Aby sieć pozostała bezpieczna, gdy dotacja zniknie, opłaty transakcyjne muszą zastąpić ten przychód. Aby utrzymać obecny poziom bezpieczeństwa, przychody z opłat muszą wzrosnąć 100 razy.
Przy dzisiejszej wolumenie, oznacza to, że średnie opłaty transakcyjne musiałyby być stałe na poziomie 85 dolarów za transakcję. Nie w trakcie szaleństwa, ale każdego dnia.

Jeśli to się nie stanie, "budżet bezpieczeństwa" – koszt ataku na Bitcoin – załamuje się.

2. Konsensus Princeton

W 2016 roku badacze z Princeton opublikowali artykuł, którego nikt nie zdołał skutecznie obalić. Udowodnił, że "Bitcoin tylko z opłatami" jest matematycznie niestabilny.

Dlaczego? Zmienność.
Nagrody blokowe są stałe i przewidywalne. Opłaty nie są.
Jeśli blok ma wysokie opłaty, staje się opłacalny dla innych górników, aby "podciąć" zwycięzcę – odmawiając zaakceptowania nowego bloku i próbując ukraść opłaty dla siebie. Prowadzi to do ciągłych rozwidleń łańcucha, "egoistycznego kopania" i niekończących się zaległości w transakcjach.

Krótko mówiąc: Bez dotacji, teoria gier, która utrzymuje górników w uczciwości, się załamuje.

3. Fałsz "Taniej Energii"

"Ale poczekaj," mówią optymiści. "Energia jądrowa i słoneczna stają się tańsze! Jeśli koszty kopania będą niższe, nie potrzebujemy wysokich opłat!"

To jest najbardziej niebezpieczne nieporozumienie w kryptowalutach.

Bezpieczeństwo definiowane jest przez koszt ataku. Jeśli energia stanieje o 80% dla uczciwych górników, stanieje również o 80% dla atakującego. Stosunek pozostaje taki sam. Nie możesz rozwiązać problemu teorii gier za pomocą fizyki. Nawet jeśli prąd byłby darmowy, zachęta do atakowania łańcucha pozostaje, jeśli przychody z opłat są niestabilne.

4. Nieudani zbawcy: Ordinals i Lightning

Pokładaliśmy nasze nadzieje w dwóch rozwiązaniach, ale dane wyglądają ponuro.

  • Mirage Ordinals: Na początku 2024 roku Ordinals (NFT Bitcoin) podnieśli opłaty do 128 dolarów, a górnicy się ucieszyli. Ale to była spekulacyjna bańka. Do końca 2025 roku opłaty spadły z powrotem do 0,61 dolara. Spekulacja to nie model bezpieczeństwa.

  • Paradoks Lightning: Sieć Lightning jest świetna do płatności, ponieważ przenosi transakcje poza łańcuch. Ale to jest problem. Lightning aktywnie usuwa te opłaty, które warstwa bazowa potrzebuje, aby przetrwać. To poprawa wydajności, która nieumyślnie głodzi budżet bezpieczeństwa.

5. Zakazana rozwiązanie

Wiemy, jak to naprawić. Monero to zrobiło. Nazywa się to Emisja Ogonowa – mała, stała nagroda blokowa, która nigdy nie spada do zera. Gwarantuje bezpieczeństwo na zawsze.

Ale dla Bitcoina to jest politycznie niemożliwe. "Limit 21 milionów" to religijna zasada. Zmiana tego wymagałaby twardego rozwidlenia, które społeczność prawdopodobnie odrzuci. Jesteśmy skrępowani przez naszą własną narrację.

6. Ostateczny termin 2028

To nie jest problem dla naszych wnuków. To dzieje się teraz.

  • 2032 Halving: Dotacja spada do ~1,5 BTC.

  • 2032 Halving: Dotacja spada do ~0,78 BTC.

Do 2032 roku "budżet bezpieczeństwa" będzie cieniem samego siebie, chyba że opłaty nie wzrosną na stałe.

Bitcoin to niefinansowana twierdza. Stawiamy 2 biliony dolarów, że rynek opłat w magiczny sposób się pojawi, w sposób, w jaki nie miał miejsca przez 16 lat. Matematyka mówi, że tak się nie stanie. Akademicy mówią, że tak się nie stanie.

Obserwujemy, jak zegar odlicza czas do największego eksperymentu gospodarczego w historii. Pytanie nie brzmi, czy Bitcoin przetrwa – chodzi o to, czy może pozostać bezpieczny, nie zmieniając samych zasad, które go definiują.