Rezerwa Federalna ponownie obniżyła stopy procentowe – ale to nie 25 punktów bazowych, które naprawdę rozgrzały globalne rynki, lecz gniew Trumpa.
Lokalny czas 10 grudnia, Rezerwa Federalna oficjalnie ogłosiła obniżkę stóp o 25pb, co obniżyło zakres stóp procentowych do 3,50%–3,75%. To już trzeci raz w tym roku, a także szósta z rzędu „obniżka przy redukcji bilansu” od września 2024 roku. Zasadniczo rynek powinien odetchnąć z ulgą, ale fabuła natychmiast się odwraca:
Trump natychmiast wyskakuje z ostrą krytyką, oburzając się, że „to za mało, można było zrobić więcej”.
Znajomi Trumpa wiedzą, że jego „niezadowolenie” z Powell'a trwa już od dłuższego czasu. W ciągu ostatnich kilku lat często publicznie wywierał presję na Rezerwę Federalną, domagając się szybszych i bardziej drastycznych obniżek stóp, a nawet mówił, że chciałby „zwolnić” Powella. Teraz ponownie podkreśla jedno zdanie:
„Amerykańskie stopy procentowe powinny być najniższe na świecie.”
Sygnalizuje to coś ważniejszego niż sama obniżka stóp — szczególnie dla inwestorów w Web3, aktywa kryptograficzne i aktywa wysokiego ryzyka.
W międzyczasie, kandydaci na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej już potajemnie prowadzą walki o wpływy. Trump ujawnił, że spotka się z popularnym kandydatem, byłym członkiem zarządu Rezerwy Federalnej Kevinem Walshem, i zaznaczył, że potrzebuje „szczerej osoby w sprawach stóp procentowych”.
Inny silny konkurent, dyrektor Krajowej Rady Gospodarczej Białego Domu Hassett, bezpośrednio ogłosił: „Rezerwa Federalna ma jeszcze dużą przestrzeń na obniżki stóp, w przyszłości może nawet obniżyć o 50pb.”
Jedno zdanie, kierunek w Waszyngtonie zaczyna się zmieniać:
Przyszła Rezerwa Federalna może być bardziej gołębia, bardziej luźna i bardziej skłonna do wspierania uwolnienia płynności niż obecnie.
A rynek kryptowalut najlepiej radzi sobie z wcześniejszym ustalaniem oczekiwań.
W ciągu najbliższych jeden do dwóch tygodni Trump podejmie ostateczną decyzję w sprawie nominacji nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Dla globalnego kapitału to nie tylko nominacja personalna, ale także wskazówka dotycząca kierunku cyklu płynności na najbliższe lata.
Stopy procentowe, płynność, kierunek dolara… wszystko jest na nowo układane.