Dzień dobry wszystkim!
Dobrze, nie wiem jak wy, ja w innym dniu otwieram ekran i widzę czerwone wszędzie. Pierwszą rzeczą, którą czytam, jest post użytkownika oburzonego, czującego się oszukanym przez tyle czekania (i liczby ujemne) z tokenami, w które zainwestowałem pieniądze i zaufanie jakiś czas temu. Wyobrażam sobie, że wszyscy możemy się z tym jakoś utożsamiać.
Osobiście zostawiam opinię dla tych, którym to się przyda, ponieważ mniej więcej (w ramach tych, które bardziej zbadałem) mam jakąś opinię na ten temat:
Z jednej strony są projekty megalomańskie, ale nie mniej poważne:
Xrp, Xlm, Hbar wśród tych o najlepszej reputacji. Te trzy są wspierane przez znane, silne firmy i nie ma żadnych wieści, że cel, który sobie postawili na początku, ma zamiar się zmienić.
Rzeczywistość? To projekty megalomańskie, zasadniczo zmiana paradygmatu. Dziś działają, ale nie na wolumenie, którego posiadacze oczekiwaliby, aby ich cena wzbiła się w niebo. Projekcja? 2029? 2030? Tam rozmawiamy... Dziś to tylko akumulacja. Kto chce, wchodzi, kto się spieszy, nie jest to zalecane.
Z drugiej strony masz mnóstwo opcji 'więcej tego samego', ale które 'obiecują być najlepsze z najlepszych'.
Tu masz przede wszystkim L2, które zalewają swoimi 'innowacjami'. Nic... Wyobrażam sobie, że pewnego dnia zyskają więcej adopcji, dzisiaj większość ludzi radzi sobie z tym, co działa.
Typowe: Xiaomi integruje Sui! I wszyscy idziemy kupować Sui, jakby Xiaomi miało dla mnie wielkie znaczenie... Rzeczywistość, mam Motorolę, świetny telefon. Daj znać, kiedy Apple lub Samsung zintegrują Sui, a zobaczę, czy poczuję jakąś ekscytację. W końcu wiadomość stąd, wiadomość stamtąd... Wzloty i upadki, a używają ich kuzyni i znajomi z piłki...
Potem masz tych niezaprzeczalnych wspieranych przez bardzo wiarygodnych liderów:
Wyraźnie na podium jest Aster. I tak... CZ zakochany w tym projekcie za każdym razem, gdy może, rzuca komplementy. Chce się mieć kilka trzymanych. Teraz... Rzeczywistość...? Ściągnąłem aplikację Aster... Mówię szczerze... nie zamieniłbym Binance na Aster. Przypuszczam, że to uczucie tych, którzy jak ja się zalogowali. Otworzyli aplikację, zobaczyli, zaciekawili się... Cóż... Więcej tego samego... Inny portfel. Ale CZ powiedział, i tak, trzeba trzymać, bo nie co dwa dni guru jak CZ daje ci okazję.
Potem są ci, którzy mają te sukcesy, które przynajmniej mnie oburzają...
Jellyjelly... Czy poszliście zobaczyć, czym jest jellyjelly? Jeszcze jedna głupota, by stworzyć zombie... Że fotka, że bez filtra, że teraz możesz dzielić się swoimi historiami tak czy siak... W końcu Instagram z mutacjami. I oczywiście... Jak nie miałoby mieć swojego okresu szaleństwa, jeśli to gówno, które wszyscy subnormals kupują najwięcej. Kto chce, może tam wrzucić jakieś pieniądze... Ja ani myślę, tylko z moralnych powodów nie dam pieniędzy na produkty, które nie mają dla mnie żadnej wartości dodanej dla świata.
Coai to samo, wszyscy jak szaleni... Okazało się to oszustwem na razie..., Ale czy ktoś widział, o co chodzi w tym interesie? Mam to samo z Tale, poszedłem, zobaczyłem, o co chodzi... Robić anime z AI? To jest to? Cóż...
Na giełdzie wchodzi wielu... Pippin... Myx... Mają dobre chwile hype, ale w głębi są projektami, które moim zdaniem nic nie znaczą.
Potem masz te przereklamowane i nadmiernie wyjaśnione, które kończą się niczym, przykład... Mito, Open,... nic samego... Czy ktoś pamięta te dwa?
Słuchajcie, co ja robię przynajmniej? Badam ich jak Sherlock. Nie interesują mnie wykresy. Interesuje mnie projekt. Inwestowanie pieniędzy w memy lub hype jest bardzo ryzykowne, to prawie głupota. Nawet trzymałem Bob... Było logiczne myśleć o liście Binance... I tak, i tak, tu masz go całkowicie martwego, to ziemia niczyja ten token.
Jeśli nie mogę zobaczyć ludzi stojących za projektem, sprawdzić, kim są, szukać ich wszędzie, porównując, czy mają mniej więcej wiarygodną historię, trudno mi polecić monetę.
Generalnie uważam, że najpoważniejsze są te na średnią, długą... Dziś bardziej w dół, szukając dołków, ale zespoły rozwijają się dużo. Nie odkryłem nic, co mogłoby eksplodować jutro.
Wśród interesujących rzeczy, które widziałem, są: Elizaos, Bondex (alternatywa dla LinkedIn w przyszłości, skierowana na poszukiwanie pracy), Rice (to roboty, tak roboty, będzie długo, ale już w pełnym rozwoju)..., MTP (dobry projekt, dobrzy ludzie za nim, którzy radzą sobie dobrze po kilku prawnych kłopotach)
Wszyscy na średnią, długą...
Gotowe... Z tego, co widziałem, odrzuciłem wiele, brakuje mi też sporo badań, jeśli ktoś ma coś do polecenia, niech to zrobi. Jeśli chcesz wiedzieć, które odrzuciłem, pytaj w komentarzach, bo jest ich sporo.
Więc spokojnie, nie frustrujcie się, nie szukajcie szybkiego wyjścia, bo będziecie planktonem dla wielorybów (zapytajcie fanów "z Coai stanę się milionerem", jak sobie radzą...) i podzielmy się tutaj danymi, które warto mieć pod ręką do wspólnych badań.
Square jest pełne gówna wiadomości o danych, które są jakiekolwiek, i o bardzo zaburzonych ludziach lub botach. Podnieśmy rękę ci, którzy biorą się do roboty z informacjami, które dzielimy i trzymajmy się razem. Bo ten rynek jest naprawdę surowy i twardy, a dobrze jest robić dobry zespół między nami.
Pozdrowienia dla wszystkich!
Luke


