Dwie firmy, które nigdy nie przyniosły zysku, właśnie podpisały największą umowę technologiczną w historii ludzkości.
Swap'y ryzyka kredytowego Oracle'a osiągnęły 141 punktów bazowych w tym tygodniu. Najwyższy poziom od czasu upadku Lehman Brothers w 2008 roku. Wolumen handlowy eksplodował do 9,2 miliarda dolarów w ciągu dziesięciu tygodni w porównaniu do 410 milionów dolarów w zeszłym roku.
Rynki kredytowe krzyczą to, czego rynki akcji odmawiają usłyszenia.
Oto co widzą:
Oracle zobowiązał się do wydania 300 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat na budowę infrastruktury AI dla OpenAI. Obecne przychody OpenAI wynoszą 13 miliardów dolarów. Umowa wymaga 60 miliardów dolarów rocznie, począwszy od 2027 roku. OpenAI musi zwiększyć przychody pięciokrotnie w ciągu dwóch lat, aby zapłacić jednemu dostawcy.
Darmowy przepływ gotówki Oracle stał się negatywny w wysokości 10 miliardów dolarów w ubiegłym kwartale. Barclays ostrzega, że gotówka może się wyczerpać do listopada 2026 roku. Morgan Stanley wyraźnie zaleca zakup ochrony przed długiem Oracle.
Ale tutaj jest część, która powinna cię przerażać:
Nvidia inwestuje w OpenAI. OpenAI wykorzystuje pieniądze na zakup chipów Nvidii przez Oracle. Oracle wykorzystuje płatności na obsługę długu i zakup kolejnych chipów Nvidii. Przychody wracają do Nvidii.
Wąż zjada swój własny ogon.
SoftBank znajduje się w centrum z zobowiązaniami o wartości 113 miliardów dolarów i tylko 58,5 miliarda dolarów możliwości finansowania. Dziura w wysokości 54,5 miliarda dolarów, którą należy jakoś wypełnić.
Tymczasem MIT odkrył, że 95% organizacji nie widzi zwrotu z inwestycji z generatywnej AI. McKinsey donosi, że 8 na 10 firm nie wykazuje wpływu na wynik finansowy.
Cała struktura zależy od przyjęcia AI w niespotykanej dotąd skali w ciągu 36 miesięcy.
Jeśli tak się nie stanie, porażka rozprzestrzenia się wszędzie jednocześnie.
Nie ma rządowego wsparcia finansowego. Biały Dom potwierdził to w tym miesiącu.
To jest test stresowy kapitalizmu.
Kanarek w kopalni węgla właśnie przestał śpiewać.