Wielu inwestorów postrzega obliczenia kwantowe jako poważne zagrożenie dla Bitcoina.
Ale Michael Saylor wierzy, że może to stać się poważnym byczym katalizatorem, a nie końcem BTC.
Zamiast być problemem tylko w USA związanym z Bitcoinem, zagrożenie kwantowe wpłynie na banki, rządy, gigantów technologicznych oraz globalne systemy bezpieczeństwa — zmuszając cały świat do modernizacji standardów szyfrowania.
🌍 Zagrożenie kwantowe = Globalny moment Y2K
Dokładnie jak kryzys Y2K:
Wszyscy będą dotknięci, nie tylko kryptowaluty
Masowa zmiana na bezpieczeństwo odporne na kwanty będzie nieunikniona
Użytkownicy będą zmuszeni do aktualizacji systemów, aby pozostać operacyjnymi
Bitcoin podążyłby tą samą drogą, wymagając od użytkowników przeniesienia monet ze starych adresów na zabezpieczone kwantowo.
🔥 Optymistyczny Szok: „Wielkie Spalenie”
Oto dlaczego Saylor widzi to jako optymistyczne 👇
Przenoszenie BTC wymaga dostępu do prywatnych kluczy
Miliony BTC są stracone na zawsze
Te monety nie mogą być przeniesione
Gdy stare, podatne na ataki adresy zostaną wyłączone, BTC utknęły tam zostaną na zawsze usunięte z obiegu.
🔥 To może stać się największym efektywnym zmniejszeniem podaży w historii Bitcoina, nawet większym niż halving.
💡 Mniejsza podaż + ten sam popyt = nowe dynamiki cenowe
Jakie jest Twoje zdanie?
Czy aktualizacja kwantowa będzie największym optymistycznym wydarzeniem Bitcoina, czy też strach zdominuje rynek?
