Gdy człowiek odejdzie, ubrania, zegarki, koce, łóżka... wszystko, co używał za życia, zostanie usunięte. Oprócz domu i pieniędzy, nic nie da się zatrzymać.

Patrząc na to w ten sposób, życie wydaje się całkowicie bezsensowne - wszędzie tylko puste radości, nic nie należy do ciebie. Przybywasz w zgiełku, odchodzisz z pustymi rękami, a zakończenie jest już z góry ustalone: jedna smużka dymu, jedna garść ziemi.

Dlaczego więc nadal ciężko pracujemy, zarabiamy pieniądze, kupujemy samochody i domy, próbując udowodnić swoją egzystencję za pomocą materialnych dóbr?

Ale na koniec nawet jedno stare łóżko nie można zabrać.

Skoro nic nie można zatrzymać, to po co dawać się związać lękowi? Krytyka ze strony szefów, porównania z sąsiadami, liczby na koncie... Te stresy, które nie dają nam spać, za sto lat będą tylko prochem do prochu, a wiatr do wiatru.

W tym życiu, jedyną rzeczą, która należy do ciebie, jest każdy moment 'życia'.

Kiedy odłożysz obsesję na 'musisz coś zostawić', wtedy naprawdę możesz żyć chwilą:

Ciepło gorącej kaszy o poranku, nie musisz robić zdjęcia, już zostaje na języku;

Dzieciak wpada w ramiona, chichocząc, bez potrzeby polubień, ale wypełnia serce;

Wieczorny spacer, chłód wiatru na plecach, szelest liści, nagle sprawia, że zapominam o troskach.

Okazuje się, że szczęście zawsze było tanie, to my zawsze jesteśmy zajęci zbieraniem na przyszłość.

Znów przypominam sobie te słowa: 'Człowiek żyje, żyjąc się starzeje.' Teraz dostrzegam w tym pewną bliskość.

Każdy ma taką samą końcówkę życia, ale puste strony w środku musisz wypełnić sam.

Skoro nie można zabrać bogactwa i fałszywej sławy, lepiej 'roztrwonić' czas w rzeczywistości:

Rozmawiaj z rodzicami kilka słów o codzienności, pomóż obcemu wskazać drogę za jedno 'dziękuję', nawet gapiąc się na chmury powoli płynące daleko... to wszystko jest poważnym podziękowaniem za życie.

Trzecie pokolenie później, kto jeszcze nas pamięta, nie jest ważne.

Ważne jest to, co jest teraz, promień słońca ciepło opada na ramiona, czujesz to.

Kiedy śmierć ostatecznie zabierze ciało, przynajmniej dusza może powiedzieć:

W moim życiu, radości, smutki, gniew i szczęście były przeżywane na poważnie, nie zmarnowałem ani chwili.

Przemierzając życie, nie bądź jak asceta.

Obyś ty i ja dobrze traktowali siebie, nie zmarnowali tego życia.

$WIN

WIN
WIN
0.00002497
-2.72%

#winlink