Jeśli oceniasz tylko na podstawie nastrojów, pomyślisz, że już się to stało.

Strach wszędzie.

Negatywność wszędzie.

Wszyscy nagle przekonani, że to koniec.

Ale czas jest… dziwny.

To się nie dzieje przy euforycznych szczytach.

Nie przy $120k+ Bitcoin.

To się dzieje po dużym zrzucie.

Dokładnie wtedy, gdy rzeczy cicho zaczynają się poprawiać.

Inflacja przychodzi niższa niż oczekiwano.

Warunki płynności się poprawiają.

Znane ryzyka już wliczone w cenę.

Dominacja Bitcoina zatrzymana.

Altcoiny siedzą na historycznych minimach.

I mimo całego hałasu,

BTC utrzymuje swój poziom.

ETH zaczyna pokazywać siłę.

Interesujące.

Rynki niedźwiedzie zwykle zaczynają się, gdy optymizm jest ekstremalny.

Nie wtedy, gdy jest wyczerpanie.

Rynki nie zmieniają się, gdy wszyscy czują się bezpiecznie.

Zmieniają się, gdy przekonanie znika.

A teraz, przekonanie wydaje się bardzo cienkie.

Nie mówię, co będzie następne.

Mówię tylko, że tłum wydaje się bardzo pewny.

A rynki mają długą historię

pokory pewności w takich momentach jak

#RiskControl #RiskControl #RiskManagementMastery #RiskTaking $BTC #RiskAwareness