Korea Północna ponownie trafia w centrum uwagi świata kryptowalut w 2025 roku — tym razem nie z powodu regulacji ani technologii, ale z powodu największej fali kryptokryminalności w historii. Według analityków bezpieczeństwa grupy powiązane z KRLD miały w tym roku ukraść kryptowaluty o wartości ponad 2 miliardów dolarów.
To czyni ten kraj największym państwowym aktorem w dziedzinie krypto haków na świecie.
🕵️♂️ Kto stoi za atakami?
Za większością ataków stoją znane grupy hakerskie, takie jak Lazarus Group, które od lat są związane z reżimem w Pjongjangu. Grupy te działają w sposób wysoce zorganizowany, z wsparciem państwa i jasnym celem: zdobywać kapitał poza tradycyjnym systemem finansowym.
Kryptowaluty są idealne dla KRLD:
trudne do zidentyfikowania
globalnie przenośne
poza zasięgiem klasycznych sankcji
🎯 Jakie cele wybierają hakerzy?
Najczęstszymi celami są:
protokołów DeFi
giełdy kryptowalut
mosty między blockchainami (bridges)
smart kontrakty z błędem w kodzie
Ataki są często kombinacją:
phishingu
inżynierii społecznej
wykorzystanie słabości w kodzie
kompromitacji kluczy wewnętrznych
🔄 Co się dzieje z skradzionymi pieniędzmi?
Skradzione środki to:
podzielone na tysiące mniejszych transakcji
przesyłane przez mixery i protokoły DeFi
przeniesione między różnymi chainami
stopniowo „wyprane“ i częściowo wymienione
Według analityków te środki są wykorzystywane do:
finansowanie aparatu państwowego
omijanie międzynarodowych sankcji
rozwój broni i technologii rakietowej
⚠️ Co z tego wynika dla inwestorów?
Ten trend ma kilka konsekwencji:
większa presja na regulacje
większej kontroli giełd i projektów DeFi
nacisk na bezpieczeństwo smart kontraktów
ryzyko reputacji dla całego sektora krypto
Dla przeciętnego inwestora to wyraźny sygnał:
❗ Nie chodzi tylko o cenę — bezpieczeństwo jest kluczowe
🧠 Lekcja
Krypto to nie tylko technologia i zyski. To także nowe pole bitwy geopolityki, gdzie państwa wykorzystują aktywa cyfrowe jako alternatywne źródło finansowania.
A podczas gdy detaliczni inwestorzy zajmują się wykresami i emocjami,
ktoś inny gra zupełnie inną grę.