Justin Sun, kryptobillioner, który udzielił znacznego wsparcia World Liberty Financial (WLFI), projektowi DeFi wspieranemu przez prezydenta Donalda Trumpa, pozostaje persona non grata po ponad trzech miesiącach.

Platforma analityki blockchainu Bubblemaps opublikowała: “Sun wciąż znajduje się na czarnej liście WLFI, a w ciągu 3 miesięcy jego zablokowane tokeny straciły na wartości 60 milionów dolarów… absolutnie brutalnie.”

We wrześniu San protestował przeciwko wpisaniu na czarną listę, twierdząc o swojej niewinności. Został wpisany na czarną listę po tym, jak przeniósł około 9 milionów dolarów w tokenach WLFI, co było niespodziewanym krokiem, biorąc pod uwagę jego znaczące wsparcie dla projektu kryptowalutowego Trumpa.

San zainwestował około 175 milionów dolarów w projekty kryptowalutowe wspierane przez Trumpa, w tym 100 milionów dolarów w memecoin TRUMP i 75 milionów dolarów w WLFI, tokeny zarządzające World Liberty. Został także największym posiadaczem memecoina TRUMP i uczestniczył w gali zorganizowanej przez Trumpa, otrzymując zegarek "Trump Golden Torbillon."

Kontrakt tokena WLFI wpisał adres Sana na czarną listę, zamrażając tokeny i uniemożliwiając mu ich wysyłanie lub odbieranie. San powiedział: "Zainwestowałem nie tylko kapitał, ale także moje zaufanie i wsparcie dla przyszłości tego projektu. Moim celem zawsze było rozwijać się razem z zespołem i społecznością, wspólnie budując silny i zdrowy ekosystem WLFI. Jednak podczas przeprowadzania operacji moje tokeny zostały bezpodstawnie zamrożone."

Od momentu uruchomienia we wrześniu, WLFI spadła w cenie o ponad 40%. Trzech synów prezydenta Trumpa jest wymienionych jako współzałożyciele World Liberty.