Bitcoin ponownie znalazł się w fazie, która na pierwszy rzut oka wydaje się nudna i pozbawiona emocji. Julian z kanału „Gotowy na Krypto” w swoim nagraniu na YouTube podkreśla jednak, że właśnie takie momenty często dają najwięcej okazji. W materiale spokojnie tłumaczy, dlaczego obecna konsolidacja może poprzedzać istotny ruch ceny.

Analiza skupia się zarówno na lokalnej strukturze rynku, jak i na szerszym kontekście cyklicznym.

Konsolidacja po spadkach i miesięczny obraz rynku

Julian zwraca uwagę, że obecna faza rynku nastąpiła po dynamicznych spadkach. Cena porusza się w konsolidacji, która dla wielu inwestorów bywa zniechęcająca. Jednak właśnie wtedy rynek często buduje kolejne ruchy. Analityk przypomina, że jego wcześniejsza analiza nadal pozostaje aktualna.

Na interwale miesięcznym pojawiła się luka płynnościowa Fair Value Gap. Powstała ona po gwałtownych spadkach ceny. Tego typu struktury często działają jak magnes. Rynek lubi do nich wracać, aby zebrać płynność.

Dodatkowo Julian wskazuje na możliwą formację Head & Shoulders. Lewe ramię, głowa i prawe ramię zaczynają się zazębiać z FVG. Taki układ wzmacnia znaczenie tej strefy. Dlatego rynek wymaga szczególnej uwagi w tym obszarze.

Bitcoin na interwale tygodniowym i kluczowe wsparcia

Na wykresie tygodniowym Bitcoin przebił 50-tygodniową średnią kroczącą. W hossie pełniła ona rolę dynamicznego wsparcia. Teraz rynek może wykonać klasyczny retest tego poziomu. Taki ruch często pojawia się po pierwszym impulsie spadkowym.

Julian zaznacza, że ten retest może zgrać się z innymi elementami technicznymi. Wypełnienie FVG oraz prawe ramię formacji Head & Shoulders leżą w podobnym rejonie. Dodatkowo RSI przebiło lokalny opór. To tworzy warunki pod krótkoterminowe odbicie.

Globalnie trend pozostaje spadkowy. Julian otwarcie mówi, że według cykliczności rynek wchodzi w bessę. Jednocześnie podkreśla, że po pierwszych spadkach często pojawia się odbicie. Taki ruch bywa mylący dla inwestorów detalicznych.

Lokalna struktura ceny i znaczenie knota

Julian skupia się również na lokalnej asymetrii rynku. Po silnym impulsie spadkowym pojawiły się długie knoty świec. Wynikały one z aktywacji stop-lossów, likwidacji oraz agresywnych zakupów na dołku. Tego typu knoty często są wypełniane później.

Analityk przywołuje przykłady z 2024 roku, bessy 2022 oraz 2018. W każdym z tych przypadków rynek wracał po niedomkniętą płynność. Aktualny knot kończy się w okolicach 80 000 USD. To poziom, który rynek może jeszcze odwiedzić:

“Wypełnienie tego długiego knota, który kończy się na 80 000 USD, może mieć miejsce. […] Jeśli ktoś chce rozgrywać to potencjalne odbicie (dead cat bounce), to trzeba być świadomym, że wypełnienie tego knota na 80 000 USD jest jak najbardziej realne.”

Po tej wypowiedzi Julian podkreśla, że nie jest to scenariusz pewny w 100%. Rynek porusza się na podstawie prawdopodobieństw. Czerwona strefa, która wcześniej była oporem, stała się wsparciem. To dodatkowo wzmacnia możliwość krótkoterminowego odbicia.

Odbicie Bitcoina, płynność i zachowanie rynku detalicznego

Julian wskazuje także na sygnały z oscylatorów. Na MACD, RSI oraz innych wskaźnikach pojawiają się bycze dywergencje. Takie układy często stanowią podwaliny pod ruch korekcyjny. Wstęgi Bollingera zaczynają się ponownie zawężać. BB% wchodzi w zieloną strefę, co bywa skutecznym sygnałem.

Jednocześnie analityk ostrzega przed zagrożeniami. Na OBV widoczna jest próba wybicia niedźwiedziej flagi. Wolumen pozostaje słaby, co ogranicza siłę odbicia. Dlatego każdy ruch wzrostowy może mieć charakter techniczny.

Julian omawia również dane z rynku instrumentów pochodnych. Funding rates pozostają mocno pozytywne, co oznacza dominację longów. To sprzyja dalszym likwidacjom niżej. Mapa likwidacji z ostatnich 3–6 miesięcy pokazuje płynność wyżej, ale shorty zbierają się przy 83 000–84 000 USD.

Warto też spojrzeć na zachowanie inwestorów detalicznych. Wolumen transakcji w przedziale 0–10 000 USD rośnie na dołkach sprzedażowych. Google Trends pokazuje ekstremalny strach. Hasła „Bitcoin bear market” oraz „Bitcoin is dead” osiągają 5-letnie maksima. Historycznie takie momenty często wypadają blisko lokalnych dołków.

Julian podsumowuje swoje podejście w prosty sposób:

  • akumulacja spot poniżej 90 000 USD

  • przygotowanie na wypełnienie knota w okolicach 80 000 USD

  • gotowość na odbicie typu dead cat bounce

Analityk podkreśla, że rozgrywa obie strony rynku. Część shortów otwierał w rejonie 120 000 USD i realizował już część zysków. Jednocześnie przygotowuje się na potencjalne odbicie do strefy 100 000 USD lub wyżej. Taki ruch może napędzić FOMO wśród inwestorów detalicznych.

Na zakończenie Julian zaznacza, że globalny trend pozostaje spadkowy. Bessa rodzi się na oczach uczestników rynku. Jednak krótkoterminowe odbicie pozostaje realne. Konsolidacja nie powinna być ignorowana, ponieważ często daje najlepsze okazje. Analityk życzy widzom spokojnych i wesołych świąt.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.