Srebro porusza się jak historia pisana w zwolnionym tempie.
Po wzroście o ponad 150% i osiągnięciu nowych rekordowych poziomów, srebro notuje jeden z najsilniejszych biegów w swojej historii - a nie jest napędzane przez hype. Podaż nie dotrzymuje kroku popytowi w bardzo realny sposób. Fizyka premii rośnie, zapasy się kurczą, a oznaki całkowitej rzadkości zaczynają się pojawiać na głównych rynkach.
To jest historia strukturalna. Wydobycie w kopalniach ledwie rosło przez lata, podczas gdy popyt przemysłowy wciąż przyspiesza. Infrastruktura solarna, pojazdy elektryczne, sprzęt AI i półprzewodniki wszystkie mocno opierają się na srebrze, a żaden z tych trendów nie łagodnieje. Dodaj do tego stałe wchłanianie ze strony ETF-ów i instytucji, a znacząca część podaży jest cicho wycofywana z rynku.
Z przewidywanymi cięciami stóp procentowych, momentum srebra wydaje się być oparte na fundamentach, a nie spekulacjach. Mimo to, ceny są podwyższone. To przesuwa przewagę w kierunku cierpliwości i pozycjonowania. Korekty mogą oferować najwyższej jakości wejścia, podczas gdy pogoń za siłą zaprasza do ryzyka. W takich momentach srebro ma tendencję do nagradzania dyscypliny - nie emocji.

