Wielkość rynku akcyjnego w Stanach Zjednoczonych osiągnęła już poziom, którego trudno zignorować.

Obecnie całkowita wartość rynkowa giełdy amerykańskiej wynosi około 72 biliony dolarów, co nie tylko ustanawia historyczny rekord, ale także jest ponad 3,5 razy większe niż rynek europejski, a nawet przewyższa łączną wartość rynków giełdowych Europy, Chin, Japonii, Indii, Francji i Wielkiej Brytanii. Ta liczba sama w sobie już mówi o jednej rzeczy: globalne centrum wyceny aktywów kapitałowych jest obecnie wysoce skoncentrowane.

Rozbicie tego na czynniki pierwsze jest bardziej przejrzyste.

Nasdaq od 2022 roku zwiększył swoją wartość rynkową ponad dwukrotnie, osiągając około 38 bilionów dolarów; Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych w tym samym czasie zwiększyła się o 10 bilionów dolarów, osiągając 32 biliony dolarów. Wzrost nie jest równomierny, lecz koncentruje się na rynku głównym, na głównych aktywach.

To nie tylko „dobry wzrost rynku akcyjnego”.

Odzwierciedla to globalny kapitał, który robi to samo: głosuje nogami. Bez względu na innowacje technologiczne, głębokość płynności czy pewność instytucjonalną, rynek amerykański pozostaje najłatwiejszym miejscem do przyjmowania dużych kwot kapitału.

Oczywiście sama ta koncentracja również kumuluje napięcia.

Gdy wartość rynkowa, narracja i oczekiwania są przesuwane w jedną stronę, wahania nie znikają, tylko są odkładane na później.

Więc to bardziej strukturalny sygnał, a nie wskaźnik nastrojów.

Silna giełda amerykańska to nie tylko efekt wzrostu; to także dlatego, że w obecnym etapie świat jeszcze nie znalazł miejsca, które mogłoby ją zastąpić.$BTC

BTC
BTCUSDT
88,974
-1.57%