Bracia, zauważcie, że Bitcoin teraz już nie jest głównie napędzany przez czysto kryptowalutowych entuzjastów jak wcześniej.

Nowe strumienie pieniędzy pochodzą od dużych instytucji, funduszy inwestycyjnych i nawet krajów w świecie TradFi.

Dla nich, $BTC nie jest "nową technologią", lecz aktywem makroekonomicznym, które mieści się w równaniu alokacji kapitału, podobnie jak złoto, srebro czy towary.

FAZY STRUMIENIA PIENIĘDZY

Faza 1 – Strumień pieniędzy defensywnych: Złoto

Nowi "wieloryby" w tej fazie to banki centralne i bardzo duże instytucje. Ich cel jest bardzo prosty: zabezpieczenie przed ryzykiem spadku wartości waluty, inflacją i niestabilnością gospodarczą.

W świecie TradFi, złoto to L1 – podstawowe aktywo, najbezpieczniejsze. W rezultacie cena złota wzrosła o około 70% w bardzo krótkim czasie.

Faza 2 – Strumień pieniędzy o umiarkowanym ryzyku: Srebro

W logice TradFi, srebro jest jak "mid-cap", bardziej zmienne niż złoto, ale wciąż wystarczająco znane. W rezultacie srebro wzrosło o około 150%.

ZASADA PRZEPŁYWU

Rynek zawsze porusza się zgodnie z krzywą ryzyka. Kiedy inwestorzy zdobędą wystarczająco dużo w aktywach defensywnych, naturalnie będą chcieli "uderzyć mocniej".

W poprzednich cyklach Bitcoina, nawet retail OG robił dokładnie to samo: zyski z BTC, a potem przejście do altcoinów w poszukiwaniu następnego wystrzału.

Faza 3 – Bitcoin staje się "atakującym zakładem"

W porównaniu do wzrostu cen złota i srebra, BTC wciąż pozostaje w tyle. To sprawia, że staje się atrakcyjnym zakładem dla strumieni pieniędzy, które chcą atakować.

KLUCZOWA TEZA

Złoto to ruch defensywny mający na celu utrzymanie aktywów. Bitcoin to ruch ofensywny mający na celu zwiększenie zysków.

Podsumowując, aby było łatwiej zapamiętać: Gdy strumień pieniędzy jest już wystarczająco stabilny w defensywie, zawsze będzie szukał miejsca bardziej ryzykownego, wystarczająco dużego i wystarczająco "szalonego", aby zadać ostatni cios.