Ten rok w kryptowalutach był trudny, a większość mojego doświadczenia odbywała się w Binance. 2025 odebrał mi entuzjazm i zastąpił go presją. Obserwowanie wykresów poruszających się przeciwko mnie, zarządzanie pozycjami w warunkach wysokiej wrażliwości rynku i odczuwanie tej stałej ciężaru niepewności było psychicznie wyczerpujące. Niektóre dni wydawały się czystym przeżyciem.

Były momenty frustracji i samokrytyki. Decyzje podejmowane zbyt szybko, ryzyko podejmowane zbyt lekko i lekcje nauczone ciężko. Binance niczego nie złagodził – transakcje wykonywały się natychmiast, likwidacje były ostateczne, a liczby zawsze mówiły prawdę. Ta szczerość bolała, ale zmuszała do rozwoju.

Z czasem moje podejście się zmieniło. Mniej gonienia. Mniej emocji. Więcej cierpliwości i kontroli ryzyka. Binance stał się mniej o możliwości, a bardziej o dyscyplinę.

2025 zmieniło moje życie w kryptowalutach. Straty pozostawiły blizny, ale także wzmocniły odporność. Jestem wciąż tu, nadal się uczę i idę dalej z jasniejszym sądem i silniejszą kontrolą.

#2025withBinance