Globalne rezerwy złota są teraz większe niż amerykańskie obligacje skarbowe w posiadaniu obcych.

Złoto cicho odzyskuje swoją rolę jako podstawowa warstwa monetarna.

Po zimnej wojnie, obligacje skarbowe USA były traktowane jako „lepsze niż złoto”:

bez ryzyka, płynne i przynoszące zyski.

Iluzja ta prysła w momencie, gdy system dolarowy stał się geopolityczną bronią.

Sankcje, zamrożenie aktywów i przejęcie rosyjskich rezerw zmusiły nie-zachodnie banki centralne do przemyślenia ryzyka kontrahenta.

Moje zdanie:

To już nie dotyczy zysków. To dotyczy suwerenności.

Złoto nie ma emitenta, nie ma ryzyka sankcji, nie ma pośredników w rozliczeniach.

Obligacje skarbowe USA mają.