Wcześniej w Wuhan byłem w jednym salonie masażu, który nazywał się chyba Qianshen lub Qushuilanting, nie do końca pamiętam

Oni tam nawet wieszali zasłonę, mówiąc, że boją się, że ludzie z południa będą się krępować

Ja powiedziałem: nie zasłaniaj mi, zasłona, ja z północy się nie krępuję

Na koniec, po masażu, podawali mleko, a nawet pomagali w kilku rzeczach, naprawdę mnie zaskoczyło!

😳😳