
Obrazek przedstawia jedną z moich najważniejszych strategii, o których zawsze mówię: "kupowanie w strachu".
W maju 2025 roku zaproponowałem ten pomysł, gdy cena bitcoina wynosiła około 98 tysięcy dolarów, i wtedy wyjaśniłem, że negatywne wydarzenia historycznie nie były końcem rynku, lecz początkiem nowej fali wzrostu — i rzeczywiście, tak się stało.
Za każdym razem, gdy rynek jest narażony na silne negatywne wiadomości, takie jak:
Zakaz handlu kryptowalutami w Chinach,
lub upadek platformy FTX,
lub negatywne wypowiedzi ze strony amerykańskiego Fed,
Bitcoin wszedł potem w ogromną falę wzrostu.
Podstawową ideą jest to, że rynek zawsze przesadza w reakcjach, a to przesadzenie tworzy rzadkie okazje do zakupu dla tych, którzy myślą rozsądnie, a nie emocjonalnie.
Dziś Bitcoin kosztuje 88 tysięcy dolarów, w tym samym czasie, gdy Ameryka wychodzi z fazy zamknięcia rządowego (Shutdown), widzę, że ten sam wzór powtarza się ponownie.
Obecny strach to nie zagrożenie, ale nowa okazja w ramach tej samej strategii.
Analiza, którą omawiałem w maju, okazała się trafna, a dzisiejsze wydarzenia potwierdzają, że "kupowanie w strachu" to nie tylko slogan — to strategia oparta na zrozumieniu psychologii rynku: gdy wszyscy się boją, mądry kupuje.
Rosnące zainteresowanie instytucjonalne kontraktami opcyjnymi na platformie CME odzwierciedla wejście dużych instytucji w rzeczywiste długoterminowe pozycje, a nie tylko pozycje zabezpieczające.
Niektórzy analitycy przewidują, że Bitcoin osiągnie 160 000 – 200 000 dolarów przed końcem roku 2026, jeśli obecny popyt się utrzyma.