Bracia, czas się obudzić! Po dziesięciu latach smok tkwi w otchłani, pewnego dnia wzleci na skrzydłach wiatru do dziewiątego nieba. Potęga pochłania góry i rzeki, nikt nie może jej powstrzymać. Nawet w dolinie jest smokiem. Nie osiadaj na płytkim dnie, dąż do szczytu. Świt już nastał, wszechświat w rękach, bracia z kryptowalut w końcu wzbiją się w górę!