Nie obwiniaj się ciągle za to, że śpisz długo, bo nawet jeśli wstajesz wcześnie, nie stworzysz nic wartościowego. Z natury każdy ma swoje talenty, ale jeśli możemy, to lepiej ich nie używać. Utrzymywanie braku dyscypliny to sama w sobie forma dyscypliny.
Niektóre rzeczy, których nie można zrozumieć, lepiej nie myśleć, bo za jakiś czas się o nich zapomni. On ma swoje wiersze i dalekie marzenia, ty masz swoje lenistwo i arogancję. Kto ma problemy ze snem w nocy, ten nie ma szans na wczesne wstanie rano, więc można spać do pół do dziesiątej, przynajmniej można zaoszczędzić na jednym posiłku.
Śpiąc rano i po południu, oszczędzamy pieniądze i nie czujemy się zmęczeni. Kiedy przychodzi wieczór, znów śpimy, a w ciągu dnia nie ma dużych wydatków, kontrolując usta i tyłek, mniej jedzenia równa się więcej zarobków. Połowa cierpienia w życiu pochodzi z przetrwania, a druga połowa z porównań. Cały dzień porównując się z tym i tamtym, im więcej porównań, tym większy niepokój, im więcej porównań, tym trudniej znaleźć samego siebie.
Jeśli już musisz porównać, porównaj swoje piękno do Jacka Ma, wzrost do Pana Changjianga, wolność do osób zamężnych, a rodzinę do singli. Takie porównanie ujawnia, że oprócz biedy, masz same zalety. Nie skupiaj się tylko na tym, co mają inni, ale spójrz, co masz sam. To, co trzymasz w ręku, jest najlepsze, odłóż porównania, żyj po swojemu, a to będzie największe zwycięstwo.