Cena Bitcoina wchodzi w rok 2026, tkwiąc w tym samym pojedynku kupujących i sprzedających, jak pod koniec 2025 roku. W ciągu ostatnich 30 dni cena prawie się nie zmieniła, spadając o około 0,6%. To pokazuje, że żadna ze stron nie przejęła kontroli nad BTC.

Cena pioniera kryptowalut jest wciąż niżej o około 7% rok do roku. Ta równowaga powoduje impas. Jednak ruch o 1% lub nawet 3,5% z tego poziomu może zdecydować o kolejnym kierunku, jeśli pojawią się odpowiednie warunki.

Presja kupujących i sprzedających Bitcoina spotyka się wewnątrz symetrycznego trójkąta

Bitcoin znajduje się w symetrycznym trójkącie na wykresie dziennym. Taki kształt sygnalizuje rynek uwięziony między coraz niższymi szczytami i wyższymi dołkami. To świadczy o wyrównanej walce kupujących ze sprzedającymi. Przepływy kapitału nie pomagają we wzrostach.

W tym kontekście, wskaźnik przepływu pieniądza Chaikina (CMF) spada od 10 grudnia. Dla wyjaśnienia – wskaźnik CMF mierzy ilość kapitału napływającego i wypływającego z aktywa. Teraz na wykresie widzimy niedźwiedzią dywergencję, bo cena BTC rosła między 18 a 31 grudnia, z kolei CMF notował niższe dołki. To sygnalizuje stałe wypływy kapitału i presję sprzedażową.

Negatywne przepływy kapitału częściowo równoważą wypływy z giełd. Według odczytów wskaźnika on-chain, zmiana netto pozycji giełd pokazuje, że monety wypływają z giełd. Często taki ruch sugeruje wstrzymanie się od sprzedawania i akumulację. 19 grudnia wypływy z giełd wyniosły około 16 563 BTC, jednak do 1 stycznia wzrosły do 38 508 BTC.

To wzrost o około 132%. Ten ruch monet z giełd wzmacnia stabilność ceny BTC i chroni dolne ograniczenie trójkąta.

Smart Money wskazuje na niezdecydowanie

Wskaźnik Smart Money potwierdza brak kierunku. Ten wskaźnik porównuje pozycje dużych, poinformowanych inwestorów z szerokim rynkiem. Linia wskaźnika styka się z linią sygnałową bez wyraźnego rozdzielenia. To sugeruje, że duzi inwestorzy czekają na wybicie i nie stawiają jeszcze na którykolwiek kierunek.

Dopóki nie nastąpi wybicie, trójkąt pozostanie polem neutralnym dla Bitcoina.

To zgadza się z danymi wskaźnika CMF i wypływami z giełd. Wypłaty z giełd wskazują na wsparcie, natomiast wypływy z danych wskaźnika CMF stanowią opór. To zrównoważenie na rynku utrzymuje cenę Bitcoina w miejscu. Nawet najlepiej poinformowani inwestorzy nie wiedzą, która strona zwycięży.

Bitcoin ujawnia wyzwalacz – mapa cieplna

Tymczasem mapa cieplna kosztów pokazuje skupiska, gdzie wielu inwestorów kupowało. Takie obszary często pełnią rolę wsparcia lub oporu. Najbliższa strefa oporu to okolice 88 082–88 459 USD, gdzie znajduje się około 200 035 BTC.

Bitcoin handlował w pobliżu 87 480 USD. Zamknięcie dnia o około 1% wyżej wyniosłoby cenę ponad tę strefę. Może to dać pierwszy byczy sygnał i rozstrzygnąć wybicie w górę. Na wykresie BTC, poziom zbieżny z tym skupiskiem to 88 300 USD i właśnie on musi zostać najpierw przebity.

Ponadto, poziomy wsparcia wyglądają na silniejsze (trudniejsze do przebicia) w krótkim terminie. Najbliższe istotne wsparcie kosztowe to strefa 84 449–84 845 USD, gdzie spoczywa około 396 645 BTC.

Tymczasem na wykresie Bitcoina najbliższy poziom wsparcia odpowiada kosztowi bazowemu i wynosi 84 430 USD. Bitcoin musiałaby spaść o około 3,5%, aby przetestować ten obszar. Weryfikacja nastawienia spadkowego jest niżej i wymaga większego ruchu, by ją potwierdzić.

Podsumowując, wykres i mapa cieplna dają ten sam obraz. Przebicie 88 300 USD to pierwszy sygnał wzrostowy. Czyste, dzienne zamknięcie powyżej tej wartości przesuwa uwagę na 89 500 USD, a następnie na 90 690 USD. Natomiast utrata poziomu 84 430 USD całkowicie zmienia scenariusz na spadkowy i sygnalizuje, że przewagę zdobyli sprzedający.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.