Bitcoin znów znajduje się w centrum uwagi, ale tym razem nie przez euforię. Benjamin Cowen zwraca uwagę, że obecny cykl różni się od wcześniejszych i nie daje gwarancji klasycznej altcoin season. W swojej analizie tłumaczy, dlaczego Bitcoin może dalej tracić względną siłę, a inwestor powinien przygotować się na długi, wymagający okres.
Rynek kryptowalut wchodzi w fazę refleksji, która dla wielu uczestników okazuje się trudna emocjonalnie.
Bitcoin-only bull market i brak altcoin season
Benjamin Cowen podkreśla, że cykl 2022–2025 był wyjątkowy na tle historii rynku. W jego ocenie był to Bitcoin-only bull market, bez klasycznej rotacji kapitału do altcoinów. To oznacza, że większość alternatywnych projektów nie skorzystała z hossy.
Na dzień 1 stycznia 2026 całkowita kapitalizacja rynku krypto wynosi około 2,97 bln USD. Jednocześnie fair value według logarithmic regression trend line znajduje się blisko 4,6 bln USD. To daje około 35% niedowartościowania całego rynku.
Cowen zwraca uwagę, że w latach 2024–2025 rynek tylko chwilowo przebijał linię fair value. Te wybicia szybko były cofane, co przypominało zachowanie rynku w 2019 roku. Brak trwałej euforii stał się kluczowym sygnałem ostrzegawczym.
Historyczne cykle i powtarzające się schematy
Analizując wcześniejsze cykle, Cowen pokazuje wyraźne różnice między nimi. W latach 2012–2013 Bitcoin wyraźnie przebił fair value, a później nastąpiła rotacja do altów. Wtedy rynek był jednak znacznie mniejszy i prostszy.
Cykl 2015–2017 wyglądał inaczej, ponieważ Bitcoin dominował do 2016 roku. Następnie pojawił się szał ICO i silna altcoin season w 2017 roku. Rynek wszedł wtedy w fazę overvaluation, po której nastąpił gwałtowny krach.
W latach 2019–2021 rynek startował z niedowartościowania. Altcoin season pojawiła się dopiero w 2021 roku, gdy Bitcoin długo utrzymywał się powyżej fair value. W obecnym cyklu taki scenariusz się nie powtórzył:
“Bitcoin od dłuższego czasu krwawi nie tylko względem złota, ale także względem rynku akcji. […] To wygląda bardzo podobnie do 2019 roku, kiedy rynek akcji nadal rósł, mimo że Bitcoin cały czas krwawił.”
Cowen wskazuje, że podobieństwo do 2019 roku jest kluczowe dla zrozumienia obecnej sytuacji.
Dlaczego Bitcoin traci względną siłę
W swojej analizie Cowen wymienia kilka powodów obecnego stanu rynku. Jednym z nich jest quantitative tightening, które ograniczyło globalną płynność. Wysokie stopy procentowe również osłabiły apetyt na ryzyko.
Dodatkowo rynek zmęczył się scamami oraz meme coinami. Wielu inwestorów detalicznych straciło zaufanie po wcześniejszych stratach. Brak nowego retailu jest widoczny w spadającym zainteresowaniu w mediach społecznościowych.
Bitcoin w tym otoczeniu nadal prowadzi rynek, ale nie generuje euforii. Dominacja BTC wzrosła do około 60%, co pokazuje odpływ kapitału z altcoinów. Cowen zaznacza, że altcoiny bleedowały względem BTC przez cztery lata z rzędu.
W tym miejscu warto zadać pytanie: czy altcoin season w ogóle wróci? Cowen odpowiada, że nie ma żadnej gwarancji. Do takiego scenariusza potrzebny jest trwały okres overvaluation Bitcoina.
Czego uczy obecny cykl rynku
Cowen mocno podkreśla, że shillowanie altcoin season bywa mylące. Porównuje je do promowania penny stocks zamiast blue chips. W długim terminie taka strategia zwykle kończy się stratą.
Straty na altcoinach określa jako „tuition into the cryptoverse”. Jego zdaniem inwestor nie powinien się za nie bić, lecz wyciągać wnioski. To element edukacji, który wielu uczestników rynku przechodzi boleśnie.
Aktualnie rynek znajduje się w fazie bleed down po zakończeniu QT i początku QE. Płynność nie jest jeszcze wystarczająca, aby napędzić nową hossę. Sytuacja znów przypomina 2019 rok, gdy Bitcoin powoli tracił przed kolejnym cyklem.
Cowen spodziewa się, że w 2026 roku rynek może ponownie odwiedzić poziomy około 50% niedowartościowania. Historycznie takie strefy były atrakcyjne dla długoterminowej akumulacji. To jednak wymaga cierpliwości i chłodnej głowy.
Najważniejsze wnioski jego analizy:
brak altcoin season nie oznacza końca rynku,
Bitcoin nadal prowadzi cały ekosystem,
niedowartościowanie bywa okazją, ale tylko dla cierpliwych,
emocje i FOMO są największym wrogiem inwestora.
Czy to oznacza, że Bitcoin nie ma przyszłości? Cowen uważa wręcz przeciwnie. Długoterminowo cały rynek krypto może przekroczyć 10 bln USD kapitalizacji. To jednak proces rozłożony na lata, z wieloma korektami po drodze.
Na koniec analityk przypomina, że rynek nie jest zobowiązany do spełniania oczekiwań inwestorów. Każdy cykl różni się od poprzedniego, a sztywne schematy często zawodzą. Elastyczność i zrozumienie makro pozostają kluczowe.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

